Fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae w ciągu trzech lat otrzymała milion dolarów od ukraińskiego oligarchy Wiktora Pińczuka. Z tego 725 tysięcy złotych poszło na remont siedziby fundacji - twierdzi "Rzeczpospolita".
Według dyrektora Amicus Europae Ireneusza Bila, ostatnia część pieniędzy wpłynęła w lutym 2007 r. Bil twierdzi, że wyremontowanie siedziby fundacji odbyło się zgodnie z prawem i umową z Pińczukiem. Gazeta przypomina, że siedzibą Amicus Europae jest 120-metrowy lokal w Warszawie wynajmowany od gminy. Umowa najmu kończy się w przyszłym roku.
Dotację Pińczuka dla fundacji Kwaśniewskiego sprawdza od ubiegłego roku prokuratura w ramach wielowątkowego śledztwa związanego z lobbystą Markiem Dochnalem.
Doniesienie do prokuratury na nielegalne interesy byłego prezydenta z ukraińskim oligarchą złożył były poseł LPR Zygmunt Wrzodak. Jego zdaniem, pieniądze miały ułatwić Pińczukowi przejęcie Huty Częstochowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane