Trzaskowski ocenił na środowej konferencji prasowej, że rząd nie radzi sobie z epidemią koronawirusa. - przekonywał kandydat KO.
Zapewniał, że od wybuchu epidemii współpracował, jako prezydent Warszawy, z rządem. Ocenił, że decyzje, które rząd podejmuje, nie do końca są racjonalne. - mówił Trzaskowski.
Zaznaczył, że samorządowcy już na początku epidemii sygnalizowali rządowi możliwe problemy w domach pomocy społecznej, a eksperci - problemy w kopalniach. - mówił prezydent stolicy.
Jak zauważył również, rząd podejmował decyzje o tym, żeby otwierać przedszkola, żłobki i obiekty sportowe, "przepychając" przy tym całą odpowiedzialność na samorządy, a jednocześnie utrzymywał restrykcje dotyczące komunikacji miejskiej. - stwierdził Trzaskowski.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że na jesieni w Polsce może wystąpić druga fala epidemii. Dlatego - jak zapowiedział - jedną z jego pierwszych decyzji, jako prezydenta RP, będzie przygotowanie "białej księgi epidemii COVID".
Dokument miałaby przygotować niezależna firma audytorska i eksperci.- podkreślił kandydat Koalicji Obywatelskiej.
Szumowski: Chętnie będę współpracował przy powstaniu raportu
- - zadeklarował w środę szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski zapytany, czy nie boi się "białej księgi epidemii COVID-19" zapowiadanej przez kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego (KO).
Szumowski w Polsat News został zapytany o "białą księgę epidemii COVID-19". Odpowiadając na pytanie, czy jako członek rządu i szef MZ, boi się wyników takiego raportu, Szumowski odpowiedział: - .
Szumowski podkreślił też, że w Polsce nie doszło do tak dramatycznego przebiegu epidemii jak we Włoszech, Francji, czy Hiszpanii, gdzie "ludziom starszym i chorym mówiono: ".