W czwartkowym wywiadzie dla "Super Expressu" Kosiniak-Kamysz ocenia kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Podkreśla, że jest z Trzaskowskim "na dobrej stopie", znają się nie od dziś, razem pracowali w rządzie.
– mówi kandydat PSL na prezydenta.
Dopytywany, czy jego zdaniem Rafał Trzaskowski jest niewiarygodny, lider ludowców stwierdza, że on sam ma dobre intencje, ale "stoi za nim środowisko polityczne, które za wszelką cenę dąży do konfliktu".
– mówi.
Kosiniak-Kamysz był również pytany, czy podtrzymuje swoją deklarację w sprawie ewentualnej pomocy w zbiórce podpisów dla Trzaskowskiego.
– odpowiedział szef PSL.
Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że chce doprowadzić do "radykalnych zmian w Polsce, łącznie ze zmianami ustrojowymi i wzmocnieniem pozycji prezydenta". Jego zdaniem zmiany konstytucyjne są potrzebne, a wiele przepisów musi być uaktualnionych.
Zapewnił, że będzie walczył o wejście do II tury wyborów. "Zdecydują rodacy, ale ja zrobię wszystko, żeby tak było" – powiedział.