Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej w Koninie podkreślił, że po tysiącach spotkań z Polakami, jakie odbył w ostatnim czasie, widać, jak bardzo podzielone jest polskie społeczeństwo.
– mówił.
Jak dodał, "trwa polityczna wojna domowa w Polsce". – wskazał.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że w wyborach trzeba wybierać tych, którzy potrafią współpracować. – zapewnił. Szef PSL przypomniał m.in. że za projektami PSL, jak karta dużej rodziny czy roczny urlop macierzyński – głosowała nie tylko koalicja rządząca, ale również opozycja.
– mówił.
– dodał.
Kosiniak-Kamysz wskazał, że tylko on jestem kandydatem, który ma doświadczenie i umiejętność szukania porozumienia.
Dodał, że ma trzy główne cele. Pierwszym z nich jest wyjście z kryzysu zdrowotnego. Jak tłumaczył, "on jest przewlekły i nie tylko przez koronawirusa, bo to są zadłużone szpitale, niedofinansowane leczenie, to jest biurokracja, która zalewa ochronę zdrowia. To są zbyt niskie pensje szczególnie dla salowych, dla ratowników medycznych, dla diagnostów, dla pielęgniarek. To jest pierwszy kryzys, który chcę zażegnać".
– wskazał.
Kandydat na prezydenta zaznaczył również, że w przestrzeni społeczno-gospodarczej i kryzysie gospodarczym trzeba też zwrócić szczególna uwagę na emerytów. Wśród swoich propozycji wskazał m.in. emeryturę bez podatku, powołanie rady seniorów przy prezydencie oraz wprowadzenie karty dla seniora uprawniającej do zniżek i ulg w instytucjach publicznych i prywatnych.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że trzeci kryzys, który trzeba zażegnać, to kryzys ustrojowy. – zaznaczył.
Na konferencji prasowej szef PSL odniósł się także m.in. do wyzwań związanych z bezpieczeństwem energetycznym, i bezpieczeństwem żywnościowym w kontekście suszy w Polsce.
Kosiniak-Kamysz wspomniał także w Koninie zmarłego kilka dni temu wieloletniego posła na Sejm RP z ramienia PSL Józefa Gruszkę. W środę w kościele parafialnym w Ociążu szef PSL weźmie udział w uroczystości pogrzebowej posła Gruszki.