Dziennik Gazeta Prawana logo

Impreza u Wałęsy w cieniu "Bolka"

21 czerwca 2008, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przeciwnicy oskarżają go o agenturalną przeszłość. Ale Lech Wałęsa dobrze się w sobotę bawił. Jak co roku były prezydent wyprawił huczną imprezę imieninową. Przyjechał m.in. premier Tusk. Zaproszenie dostał też prezydent Lech Kaczyński, jednak nie pofatygował się do Gdańska.

Wałęsę odwiedziło około 600 gości. Do willi byłego prezydenta przyszli prawie wszyscy zaproszeni. Razem z byłym prezydentem bawił się m.in. Donald Tusk, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i wicepremier Waldemar Pawlak. Politycy PiS również dostali zaproszenia, jednak nie pojawili się na imprezie.

Donald Tusk podarował solenizantowi złote spinki z wizerunkiem lwa. "Bo prezydent Lech Wałęsa zawsze był lwem" - tłumaczył premier.

Tusk, jak ogłosił, przychodzi do Wałęsy, by wesprzeć go w trudnych chwilach. "Tak się złożyło w mojej wieloletniej znajomości z Lechem Wałęsą, jako człowiek, który raczej unika sytuacji bankietowych, imieninowych - chodziłem na te słynne imieniny tylko wtedy, kiedy Lech Wałęsa potrzebował wsparcia" - mówił premier.

Tak więc obecność na imieninach u byłego prezydenta miała w tym roku charakter polityczny. Wałęsa wyprawił je bowiem w trudnym dla siebie okresie, gdy pod jego adresem padają oskarżenia o współpracę z SB. Burzę wywołała książka historyków IPN, według których Wałęsa był agentem "Bolkiem". Do księgarń ma trafić w poniedziałek.

Oprócz premiera oraz osób znanych w trójmiejskim środowisku, do domu byłego prezydenta przybyli m.in. były szef MSWiA Andrzej Milczanowski, szef SDPL Marek Borowski, metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek, Teresa Kamińska, minister w rządzie Jerzego Buzka oraz były minister SWiA Janusz Kaczmarek. Były premier Jerzy Buzek złożył Lechowi Wałęsie telefoniczne życzenia.

Posłanka i sportsmenka Iwona Guzowska podarowała byłemu prezydentowi jeden ze swoich pasów mistrzyni świata. "Takiemu człowiekowi nie można dać czegoś pospolitego. To jest pas za to, co już zrobił" - tłumaczyła Guzowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj