Dziennik Gazeta Prawana logo

Bon turystyczny to nie wszystko. PiS dorzuci jeszcze miliardy dla gmin i powiatów [NEWS DGP]

18 czerwca 2020, 22:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pieniądze
<p>pieniądze</p>/ShutterStock
Do złożonej w czwartek w Sejmie przez prezydenta ustawy o Polskim Bonie Turystycznym PiS złoży poprawkę, która powoła do życia obiecany przez Andrzeja Dudę fundusz inwestycji samorządowych - dowiedział się DGP. Do wydania będzie 6 mld zł - z czego 5 mld zł dla gmin oraz 1 mld zł dla powiatów.

O funduszu inwestycji samorządowych prezydent już kilkakrotnie wspominał w trwającej kampanii, a o jego możliwym kształcie pisaliśmy w czwartkowym „DGP”. Teraz poznaliśmy szczegóły planowanych rozwiązań, które mają pomóc Andrzejowi Dudzie w rywalizacji z Rafałem Trzaskowskim.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że nowy fundusz zostanie zgłoszony jako poprawka do prezydenckiego projektu ustawy o Polskim Bonie Turystycznym, który dziś trafił do Sejmu. W sumie mowa o kwocie 6 mld zł, z czego 5 mld trafi do gmin, a 1 mld do powiatów. W założeniu środki te mają na celu podtrzymanie inwestycji w samorządach mimo pandemicznego zastoju w gospodarce. Dlatego pieniądze mają być przyznawane w oparciu o dotychczasowe plany inwestycyjne poszczególnych samorządów, którym grożą cięcia w związku z koronawirusem. Jak twierdzą nasze źródła, pojedyncza gmina będzie mogła liczyć na minimum 500 tys. złotych rządowego wsparcia. Maksymalna kwota to ok. 40 mln zł. Z kolei powiaty będą mogły otrzymać od 500 tys. zł do 20 mln zł. Z naszych wcześniejszych informacji wynikało, że pieniądze na inwestycje samorządowe mają pochodzić z funduszu COVID-owego i stanowić coś w rodzaju podfunduszu.

PiS już prowadzi zabiegi „podprowadzające” temat. Dziś Kancelaria Premiera opublikowała spot, w którym partia rządząca odpiera zarzuty Rafała Trzaskowskiego odnośnie tego, że szykanuje władze lokalne i dąży do centralizacji państwa. W spocie słyszymy zapewniania, że rząd PiS zapewnił samorządom wsparcie, „jakiego nie otrzymały nigdy”. Padają też konkretne kwoty, jakie miały trafić do samorządów dzięki „mądrej polityce gospodarczej i uszczelnieniu systemu podatkowego”. Przykładowo Warszawa otrzymała 2,4 mld zł więcej niż w 2015 roku, Kraków - 750 mln, a Wrocław - 600 mln złotych więcej. "Samorządy to jedna z najistotniejszych instytucji polskiej demokracji" - zapewnia lektor.

Samorządowcy w rozmowach z nami krytycznie odnoszą się do spotu. Ich zdaniem większe wpływy np. z PIT to efekt dobrej koniunktury gospodarczej, która jednak załamała się przez koronawirusa i dziś powoduje np. 40-proc. straty w PIT za kwiecień (w porównaniu do kwietnia ub. roku). Wskazują też, że wskutek reform rządu, takich jak obniżenie PIT z 18 do 17 proc. czy wprowadzenia „zerowego PIT dla młodych” ich dochody byłyby większe. Do tego dochodzą rosnące koszty funkcjonowania oświaty czy systemu gospodarki odpadami.

Niezależnie od tego, kto ma rację w tym sporze, z kampanijnego punktu widzenia samorządy mogą stać się jednym z głównych pól rozgrywki między Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim. Kandydat KO, który sam jest samorządowcem, bardzo zabiega o wsparcie kampanijne ze strony lokalnych włodarzy. Wielokrotnie krytykował PiS za zapędy centralizacyjne i sam wychodzi z propozycjami typu „inwestycje za rogiem”, która zakłada 30 mln zł dla każdego miasta powiatowego w celach inwestycyjnych. Tymczasem Andrzej Duda, mając za sobą rząd, jest w stanie zaproponować niemal od ręki konkretne pieniądze dla wszystkich gmin.

Samorządowcy podchodzą do koncepcji funduszu z ostrożnym optymizmem. Ich największa obawa dotyczy tego, czy pieniądze nie będą dzielone według klucza politycznego. ‒ Diabeł tkwi w szczegółach. Mamy już Fundusz Dróg Samorządowych, w którym premier może odgórnie i w mało transparentny sposób decydować o wprowadzeniu zmian na listach projektów, które już przeszły weryfikację na szczeblu wojewodów i ministra infrastruktury. Premier może nie tylko zmienić czy skreślić projekty z listy, lecz nawet dopisać takie, które nie brały w ogóle udziału w naborach ‒ komentował dziś na łamach „DGP” Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj