Podczas sobotniej konferencji prasowej w Sorkwitach na Mazurach kandydat KO na prezydenta został zapytany przez francuską dziennikarkę o to, czy daje Polakom nadzieję na zasypywanie podziałów. Nie będę prezydentem opozycji totalnej. Jeżeli rząd będzie podejmował sensowne, racjonalne inicjatywy dotyczące wychodzenia z kryzysu albo negocjowania olbrzymich unijnych pieniędzy jestem gotów na współpracę z rządem - powiedział Trzaskowski i podkreślił, że przede wszystkim ma na celu odbudowę wspólnoty z ludźmi. Zamierzam być prezydentem wszystkich Polaków i Polek, niezależnie od tego, jak zagłosują w najbliższych wyborach - zadeklarował Trzaskowski.

Reklama

Jednocześnie zapewnił, że wsłuchuje się w głosy rodaków i w związku z tym zawetuje każdą ustawę, która będzie chciała znieść 500 + (...) i zawetuje każdą ustawę, która będzie chciała podwyższyć wiek emerytalny. Dziś trzeba się wsłuchać w to, co mówią obywatele. Jeżeli pewne kwestie związane z problemami III RP zostały trafnie zdiagnozowane, to trzeba z tego wyciągać wniosek - powiedział Trzaskowski i dodał, że ludzie nie chcą podnosić wieku emerytalnego tylko chcą, by stworzyć warunki do tego, by opłacało się dłużej pracować. Obywatele mówią, że chcą czuć zmianę we własnej kieszeni. Dlatego będziemy bronić 500 + - oświadczył.

Po zakończeniu konferencji prasowej Trzaskowski rozmawiał chwilę ze swoimi sztabowcami; po chwili podszedł do mikrofonu i oświadczył, że chce skorygować swoją wypowiedź dotyczącą wieku emerytalnego, bo dzisiaj trzeba korygować wszystko. 4 lata temu byłem posłem, i to bardzo dumnym, ale nie głosowaliśmy wtedy podwyższenia, ani obniżenia wieku emerytalnego" - powiedział Trzaskowski.

Odnosząc się do sfery gospodarczej i zapowiedzi wstrzymania dużych inwestycji, jak budowa CPK, czy przekopu Mierzei Wiślanej, Trzaskowski powiedział, że dziś najważniejsze są inwestycje tu i teraz, zwłaszcza dotyczące ochrony zdrowia, czy budowaniu równych szans dla wszystkich obywateli. Te duże projekty mogą być odłożone przynajmniej na czas wychodzenia z epidemii, bo dzisiaj musimy się koncentrować na tym, co najważniejsze. Dziś potrzebą Polek i Polaków nie jest budowanie jednego z największych portów lotniczych na świecie. Ja rozumiem, że Elbląg potrzebuje przekopu ale uważam, że dzisiaj nie jest to priorytet. Poza tym eksperci są zgodni, że rząd PiS nie doprowadził żadnej dużej inwestycji od początku do końca, nie ma tu żadnej wiarygodności - dodał Trzaskowski.

Inny z dziennikarzy francuskich pytał Trzaskowskiego o kwestie pozycji Polski w UE. Pytanie zadał po francusku i w tym języku uzyskał odpowiedź. Trzaskowski powiedział m.in., że Polska musi walczyć nie tylko o kwestie związane z unijnym budżetem, ale także o kwestie solidarności europejskiej i walkę z ociepleniem klimatu.

Sobotnia konferencja prasowa Trzaskowskiego odbywała się przed siedzibą ochotniczej straży pożarnej w Sorkwitach na Mazurach. To niewielka miejscowość znana głównie z tego, że zaczyna się w niej szlak kajakowy przez Krutynię. Dziękując ochotnikom za pracę Trzaskowski zapowiedział, że jako prezydent będzie chciał wprowadzić dodatek emerytalny w wysokości 5 procent dla każdego, kto co najmniej 10 lat był strażakiem - ochotnikiem. Na spotkanie z Trzaskowskim przyszła spora grupa mieszkańców Sorkwit. Po konferencji ludzie mimo upału czekali w kolejce, by zrobić sobie z Trzaskowskim zdjęcie.