Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogorszenie relacji polsko-rosyjskich? Ambasador RP: Bardzo negatywna tendencja

3 lipca 2020, 06:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polska Rosja
<p>Polska Rosja</p>/ShutterStock
W relacjach polsko-rosyjskich są fakty, które mogą pokazać bardzo negatywną tendencję na przyszłość - powiedział w czwartek ambasador RP Włodzimierz Marciniak w niezależnym radiu Echo Moskwy. Dyplomata udzielił wywiadu na zakończenie swojej misji w Rosji.

Ambasador odniósł się w ten sposób do kilku wydarzeń w ostatnich miesiącach, m.in. do zdemontowania w rosyjskim Twerze tablic upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej. Ocenił, że niezrozumiałe były wyjaśnienia, na jakiej podstawie i z jakich powodów zdemontowano dwie tablice: oprócz polskiej, także tablicę upamiętniającą rosyjskie ofiary represji stalinowskich.

Ponadto - relacjonował Marciniak - "po raz pierwszy w historii nie wpuszczono polskich dyplomatów na terytorium Zespołu Memorialnego w Katyniu w dniu, gdy wspominamy ofiary zbrodni katyńskiej". Powodem była epidemia koronawirusa - wskazał ambasador, dodając: .

Dyplomata podkreślił, że Polskę i Rosję "przez długi czas zbliżała pamięć o tragedii okresu stalinowskiego - wspólnej, polskiej i rosyjskiej, czy szerzej - polskiej i radzieckiej". Zaznaczył jednak, że w relacjach polsko-rosyjskich pojawiają się nowe fakty, które "mogą pokazać bardzo złą, negatywną tendencję na przyszłość".

Ambasador, który w Moskwie pracował przez ostatnie cztery lata, odniósł się także do artykułu prezydenta Władimira Putina na temat II wojny światowej, opublikowanego niedawno na łamach amerykańskiego magazynu "The National Interest".

- powiedział Marciniak.

Zauważył także, że "Polska, biorąc pod uwagę jej potencjał w 1939 roku - gospodarczy, polityczny, militarny - nie była w stanie sprawić tego wszystkiego, co jej się przypisuje".

Dyplomata po raz kolejny w rozmowie z Echem Moskwy podkreślił, że Rosja dotąd nie zwróciła Polsce wraku samolotu Tu-154M. Przypomniał, że chodzi o zwrot własności państwa polskiego i obiektu ważnego w prowadzonym dochodzeniu. - - zaznaczył Marciniak.

Skomentował także wypowiedzi przedstawicieli Rosji o tym, iż polscy prokuratorzy w Smoleńsku są bez przeszkód dopuszczani do wraku. - - wyjaśnił.

Oceniając relacje polsko-rosyjskie ambasador przyznał, że dialog polityczny nie znajduje się obecnie na zbyt wysokim poziomie i tylko raz spotkali się szefowie MSZ obu krajów. Pojawiają się kolejne problemy w sferze polityki historycznej. Z drugiej strony - zaznaczył - Polska wśród krajów UE znalazła się na czwartym miejscu pod względem wielkości dwustronnych obrotów handlowych z Rosją. Istnieje "oczywisty dysonans między sferą gospodarczą i polityczną" - zauważył Marciniak.

Ambasador zwrócił uwagę na zapowiedź Polski, iż nie będzie przedłużać kontraktu gazowego z Rosją wygasającego w 2022 roku, a także na korzystną dla Polski decyzję arbitrażu w Sztokholmie, zgodnie z którą rosyjski Gazprom zwrócił Polsce w ostatnich dniach 1,5 mld USD. - - wskazał.

Włodzimierz Marciniak pełnił misję dyplomatyczną w Rosji od jesieni 2016 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj