Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosiniak-Kamysz: Za kilka dni zaprezentujemy propozycję dla całej opozycji

18 lipca 2020, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz
<p>Warszawa, 30.06.2020. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (C), szefowa jego sztabu wyborczego Magdalena Sobkowia (3L), posłowie PSL Władysław Teofil Bartoszewski (3P) i Urszula Pasławska (2P) podczas konferencji prasowej przed budynkiem Sejmu w Warszawie, po posiedzeniu Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL, 30 bm. Na posiedzeniu podsumowano kampanię prezydencką lidera ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza. (mr) PAP/Radek Pietruszka</p>/PAP
Za kilka dni zaprezentujemy propozycję dla całej opozycji, która będzie pewnym krokiem do przodu - zapowiedział szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Magazynem TVN24. Lider ludowców wykluczył jednocześnie możliwość koalicji z PiS.

W sobotnim wywiadzie dla Magazynu TVN24 prezes PSL był pytany m.in. o wynik, jaki uzyskał podczas ostatnich wyborów prezydenckich, o współpracę z Szymonem Hołownią i ewentualną koalicję z PiS. Zapowiedział, że za kilka dni zaprezentuje propozycję dla całej opozycji.

Kosiniak-Kamysz przyznał w wywiadzie z dziennikarzami TVN24, że ból tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników I tury wyborów był bardzo silny. "Te uczucia było widać na mojej twarzy, w ruchach, a potem w każdym słowie. Dziś już wiem, że to było najtrudniejsze wystąpienie w mojej dotychczasowej politycznej karierze" - powiedział.

Zaznaczył, że zakładał dobry wynik na poziomie 8 proc. a zły - na poziomie 5 proc. - wspominał lider PSL.

Jak dodał, przed wyjściem na scenę rozmawiał z żoną. Pytany o jej wypowiedź w trakcie kampanii wyborczej, w której zwróciła się do niego per "tygrysie", stwierdził, że "poszła wtedy grubo po bandzie". Zaznaczył, że nie konsultowała z nim tej wypowiedzi. Na uwagę, że to określenie już z nim zostanie, odparł, że nie ma z tym problemu.

Kosiniak-Kamysz przyznał też, że kilka tygodni po zmianie kandydata Platformy na prezydenta wiedział, że druga tura jest poza zasięgiem, "choć wiara oczywiście pozostaje do końca".  - podkreślił.

Zdaniem szefa PSL, to że Platforma nie poparła jego kandydatury lub Szymona Hołowni było błędem. - ocenił.

Mimo wszystko - jak dodał - Trzaskowski był najlepszym z możliwych kandydatów z PO. - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że - jego zdaniem - Platforma jako partia straciła zdolność wygrywania.

Kosiniak-Kamysz zapowiedział też, że musi budować szerszą koalicję niż tylko PSL. Na uwagę, że tu naturalnym kandydatem do współpracy byłby Szymon Hołownia, odpowiedział, że zaprasza wszystkich, komu bliskie są postulaty Koalicji Polskiej. Potwierdził jednocześnie, że rozmawiał z Hołownią osobiście jakiś czas temu. Powiedział też, że zna i rozmawia z jego współpracownikiem Jackiem Cichockim, który był kiedyś w rządzie Donalda Tuska.  - powiedział.

Zaznaczył jednocześnie, że na razie nie ma między nimi umowy. - wskazał Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL był też pytany o ewentualną koalicję z PiS. Jak stwierdził, nie ma dziś wśród ludowców takiej chęci. "Partyjne +doły+, o których wielu znawców PSL-u mówi, że są wygłodniali władzy, są w większości absolutnie przeciw. Mają dość łatki +obrotowej partii+. Nie chcą być postrzegani jako ludzie, którzy chcą stołków" - powiedział. Powtórzył, że zapisanie się do obozu "dobrej zmiany" nie wchodzi w grę.

Pytany, czy planuje teraz urlop odparł, że nie.  - zapowiedział. Dopytywany, czy będzie to "zjednoczenie", podkreślił, że wręcz przeciwnie.  - uważa lider ludowców. Inaczej - jak dodał - "przegramy siódme wybory z rzędu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj