Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski: Źle oceniam protesty środowisk LGBT w Warszawie

13 sierpnia 2020, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Aleksander Kwaśniewski
<p>Warszawa, 06.08.2020. Były prezydent Aleksander Kwaśniewski podczas spotkania z Koalicyjnym Klubem Parlamentarnym Lewicy w Sejmie RP, 6 bm. (rg/doro) PAP/Rafał Guz</p>/PAP Archiwalny
Źle oceniam piątkowe protesty środowisk LGBT w stolicy - powiedział b. prezydent Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z "Wprost". Dopytywany, czy "poszedłby na protest w sprawie Margot", zaprzeczył. Nie poszedłbym. Uważam, że nie muszę być obecny fizycznie w czasie tego protestu - oświadczył.

Kwaśniewski był pytany, czy jego zdaniem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien uczestniczyć w protestach środowisk LGBT w sprawie aktywisty Michała Sz., który przedstawia się jako kobieta Margot.

powiedział. Jak dodał, "nie usprawiedliwia ani tej agresji, ani nietolerancji czy homofobii, która tam miała miejsce".

Jak podkreślił, "radykalizmy mają to do siebie, że się wzajemnie karmią". Według b. prezydenta, reakcje policji podczas protestu w Warszawie .

Kwaśniewski dopytywany, czy "poszedłby na protest w sprawie Margot", zaprzeczył. -- oświadczył.

- mówił Kwaśniewski.

W piątek przed siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii na ul. Solec rozpoczął się protest, gdzie oczekiwano zatrzymania Michała Sz. Doszło do tego na Krakowskim Przedmieściu, co policjanci tłumaczyli później względami bezpieczeństwa. Gdy Michała Sz. wprowadzono do radiowozu, uczestnicy zgromadzenia wkroczyli na pojazd. Po przepychankach z policją zatrzymano łącznie 48 osób. W sprawie zatrzymanych interweniowali na komisariatach policji posłowie KO oraz Lewicy.

Decyzja sądu o tymczasowym, dwumiesięcznym areszcie dla Sz. zapadła w piątek w związku z zarzutami o czyn chuligański, polegający na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Chodzi o zdarzenia z 27 czerwca tego roku. Taki czyn zagrożony jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do policyjnych zatrzymań uczestników protestu w obronie aktywisty LGBT w Warszawie odniósł się prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Jego zdaniem "władza cynicznie dąży do zaognienia sytuacji w Polsce i próbuje nas dzielić i napuszczać na siebie". "To, co dzieje się dziś na ulicach mojego miasta przypomina metody znane z poprzedniej epoki" - ocenił Trzaskowski na Twitterze.

Dzień po protestach, w sobotę w Warszawie odbyła się manifestacja poparcia dla społeczności LGBT. Uczestnicy trzymali tekturowe podobizny Trzaskowskiego, apelując o wsparcie dla środowisk LGBT.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj