Duda, który wziął udział w obchodach 40-lecia Porozumień Sierpniowych i powstania Solidarności, nawiązał do zapowiedzi powstania ruchu prezydenta Warszawy i b. kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Robocza nazwa ruchu to "Nowa Solidarność".

Reklama

Szanowni państwo, słyszymy tu i ówdzie, że ma powstać nowy ruch, który ma się ponoć nazywać +Nowa Solidarność+. To sytuacja dla nas kuriozalna, bo "+Solidarność+ była, jest i będzie ta sama, dumna, z wartościami chrześcijańskimi i nauką społeczną Kościoła - powiedział.

Jeżeli ktoś chce zakładać "Nową Solidarność", to niech spojrzy na nas, bo "Solidarność" to wartości. Dlatego proponuję tym wszystkim, którzy mówią, że będą zakładać "Nową Solidarność", to mam dla nich nazwę, może by się nazwali "Nowa Czajka", by było lepiej i na czasie - dodał. Nawiązał w ten sposób do awarii rurociągu przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni Czajka. W efekcie prowadzony jest zrzut ścieków do Wisły.

Trzaskowski w licznych wypowiedziach medialnych przekonywał, że jego ruch - pod roboczą nazwą "Nowa Solidarność" - nie ma być konkurencją dla Platformy Obywatelskiej, ale wykorzystywać ma potencjał tych ludzi, którzy wsparli go w kampanii prezydenckiej, a którzy nie chcą zapisywać się do partii. Ma się opierać na samorządowcach i organizacjach pozarządowych i zajmować m.in. zbieraniem podpisów pod obywatelskimi projektami ustaw.

Prezydent Warszawy zapowiedział utworzenie ruchu obywatelskiego podczas lipcowego wiecu w Gdyni, który odbył się po II turze wyborów prezydenckich. Wtedy też po raz pierwszy padła nazwa "Nowa Solidarność". W sierpniu Trzaskowski poinformował, że szczegóły przedstawi 5 września.