Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski odpowiada PiS: Nie będę wyliczał, ile ścieków wpłynęło do Wisły za Lecha Kaczyńskiego

6 września 2020, 21:25
[aktualizacja 6 września 2020, 21:25]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Trzaskowski
<p>Rafał Trzaskowski</p>/Newspix
Na uruchomiony przez PiS licznik ścieków kierowanych do Wisły mógłbym odpowiedzieć podobnym licznikiem z czasów, gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński; ale nie wejdę w polityczną walkę na poziomie ścieków, Polska polityka może być inna - przekazał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

W sobotę politycy PiS poinformowali o uruchomieniu strony internetowej z licznikiem wskazującym ilość ścieków wpadających do Wisły z powodu awarii oczyszczalni Czajka. Wiceszef MSWiA Błażej Poboży mówił na konferencji prasowej, że jedyny ruch prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego to ruch ścieków do Wisły.

W ten sposób nawiązał do planowanej na 5 września inauguracji ruchu obywatelskiego Trzaskowskiego. Do inauguracji nie doszło ze względu na awarię układu przesyłowego odprowadzającego ścieki do oczyszczalni Czajka.

W niedzielę wieczorem Trzaskowski napisał w mediach społecznościowych, że kiedy PiS uruchomił stronę z licznikiem ścieków, które miasto w ostatnich dniach jest zmuszane kierować do Wisły, dostał tysiąc pomysłów, w jaki sposób na to odpowiedzieć.

 - napisał Trzaskowski.

czytamy we wpisie prezydenta stolicy.

Trzaskowski podkreślił, że jeśli opozycja chce wygrać z PiS-em, nie może pozwalać sobie narzucać pola i zasad gry.

 - napisał Trzaskowski.

Jak podkreślił, właśnie tym m.in. ma się zająć Ruch Nowa Solidarność.  - zaznaczył.

Trzaskowski stwierdził, że nowy ruch jeszcze nie wystartował, a już politycy z różnych stron sceny boją się go i próbują deprecjonować.  - czytamy we wpisie Trzaskowskiego.

 - zakończył Trzaskowski.

Do awarii kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni Czajka doszło 29 sierpnia. Nieczystości – poddane ozonowaniu i oczyszczane mechanicznie – są zrzucane do Wisły. Poprzednia awaria kolektorów nastąpiła rok temu, również pod koniec sierpnia. Zbudowanym z inicjatywy rządu i sfinansowanym z budżetu państwa tymczasowym rurociągiem umieszczonym na moście pontonowym ścieki płynęły do oczyszczalni w czasie, gdy MPWiK naprawiał układ pod Wisłą – do połowy listopada.

We wtorek po raz kolejny ma ruszyć budowa mostu pontonowego, na którym umieszczony zostanie tymczasowy przesył awaryjny. Tym razem koszty budowy i utrzymania instalacji poniesie stolica. Decyzją prezesa Wód Polskich Przemysława Dacy nieodpłatnie zostaną użyczone miastu rury niezbędne do obsługi tego przesyłu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj