Pytany w RMF FM m.in., czy czeka nas "powolny, częściowy lockdown", Gliński odpowiedział, że "nie, nie chcielibyśmy lockdownu". Zaznaczył przy tym, że lockdown w pierwszej połowie roku był potrzebny, bo "nie znaliśmy jeszcze zupełnie zagrożenia".
- powiedział wicepremier.
- dodał Gliński.
Mówiąco lockdownie stwierdził, że "to nie jest rozwiązanie, które w jakikolwiek sposób pomoże w perspektywie dwóch, trzech miesięcy poradzenie sobie z epidemią". zaznaczył.
Dopytywany w części internetowej wywiadu o nowe obostrzenia, wicepremier powiedział, że "będą regulacje dotyczące godzin dla seniorów w sklepach". Zaapelował o spokój. - stwierdził Gliński.
Pytany był też o pomysł dotyczący zamykania cmentarzy 1 listopada. "Apelujemy o dyscyplinę indywidualną. W Polsce na 1 listopada cmentarzy zamknąć nie możemy, natomiast apelujemy także do samorządów o większą ilość transportu zbiorowego" - powiedział.
Ministerstwo Zdrowia przekazało w poniedziałek informację o 4394 nowych zakażeniach koronawirusem. Zmarło 35 chorych. Łącznie od początku epidemii w Polsce stwierdzono 130 210 zakażeń i 3039 zgonów.
Zgodnie z zapowiedzią z soboty, od czwartku 15 października, mają zacząć obowiązywać w sklepach, aptekach, drogeriach "godziny dla seniorów" od godz. 10.00 do 12.00.