Roman Giertych - adwokat, a w przeszłości polityk, poseł, wicepremier i minister edukacji w rządzie koalicji PiS-LPR-Samoobrona - został zatrzymany w czwartek w Warszawie przez CBA, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. Prowadzi ona śledztwo ws. wyprowadzenia niemal 92 mln złotych z giełdowej spółki deweloperskiej; w sprawie tej zatrzymanych zotało 12 osób. Podczas przeszukania jego willi Giertych stracił przytomność i trafił do szpitala. Prokuratura ma 48 godzin na przedstawienie mu zarzutów.
- zaznaczył Braun podczas konferencji prasowej, odpowiadając na pytania w tej sprawie.
Poseł przyznał, że adwokat nie ma immunitetu, ale jest czynnym obrońcą i w grę wchodzi tajemnica adwokacka. - podkreślił.
Odniósł się też do kwestii stanu zdrowia Giertycha, przekonując, że bez bardzo poważnych zarzutów nikogo nie powinno się pozbawiać wolności , gdyż taki tryb - zauważył.
Braun zaznaczył, że nigdy nie był klientem ani zleceniodawcą mecenasa Giertycha, ale upomina się . i że - powiedział.
Braun mówił też, że i zaapelował o jednakowe kryteria dla wszystkich. - oświadczył prezes Konfederacji Korony Polskiej.
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn podał w czwartek, że materiał dowodowy zgromadzony przez CBA wskazuje na udział 12 zatrzymanych osób, w tym Giertycha, w procederze wyprowadzania środków ze spółki giełdowej, przywłaszczania tych środków, a także prania pieniędzy. Chodzi o 92 mln zł.