- wskazano w stanowisku RM, o którym poinformowało w komunikacie CIR.
22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przepis straci moc wraz z publikacją wyroku w Dzienniku Ustaw, co dotąd jednak nie nastąpiło. Orzeczenie TK wywołało falę protestów w całym kraju.
"Nosi znamiona stanu wyższej konieczności"
W swoim stanowisku rząd podkreślił, że do kancelarii premiera w ostatnich tygodniach skierowano szereg wniosków i pytań od obywateli, organizacji pozarządowych dotyczących wspomnianego wyroku TK. Rada Ministrów przypomniała również treść wyroku, w którym TK stwierdził niezgodność jednej z przesłanek przerywania ciąży z konstytucją.
- czytamy w stanowisku rządu.
Rada Ministrów stwierdziła, że obecna sytuacja "nosi znamiona stanu wyższej konieczności".
- czytam w stanowisku rządu.
- dodała Rada Ministrów.
Zdaniem rządu publikacja wyroku wraz z uzasadnieniem pozwoli na "minimalizację wątpliwości obywateli dotyczących motywów oraz skutków prawnych orzeczenia".
"Konieczne jest przeanalizowanie zakresu możliwych zmian"
- czytamy w stanowisku rządu.
Zgodnie z art. 190 konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego "podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu" w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony, a orzeczenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego.
Obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, nazywana tzw. kompromisem aborcyjnym, zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co uznał TK za niekonstytucyjne. Pozostałe przypadki to sytuacja, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo).
Rozwiązaniem mającym wyjść naprzeciw protestującym przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego na skutek wyroku TK ma być propozycja prezydenta. Andrzej Duda skierował do Sejmu swój projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zgodnie z nim wprowadzona ma zostać przesłanka umożliwiająca przerwanie ciąży w przypadku tzw. wad letalnych płodu. Projekt został skierowany do I czytania w komisjach.