To nie będzie tak wielka impreza, jak chciał prezydent Lech Kaczyński. Przyjazd na jego bal z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zapowiedziało 20 głów państw, choć zaproszenia wysłano do 55 przywódców. Kto przyjedzie do Warszawy? Tego służby prezydenta nie chcą zdradzić.
Szef Kancelarii Prezydenta nie wyklucza, że na prezydenckim balu pojawi się dużo więcej gości z zagranicy. "Po balu będziemy wiedzieli, kto przyjechał. Jak ktoś nie przyśle potwierdzenia do 30, a przyśle 2 czy 3 października, to już go nie wpuścimy?" - pytał retorycznie Piotr Kownacki, szef kancelarii Lecha Kaczyńskiego.
>>>Zobacz, kogo prezydent Kaczyńskli zaprosił na bal
Szef Kancelarii Prezydenta nie chciał powiedzieć, którzy przywódcy zapowiedzieli przyjazd do Warszawy. Nie wiadomo więc, czy na balu pojawi się prezydent Rosji czy Stanów Zjednoczonych. A między innymi do nich prezydent Kaczyński wysłał zaproszenia.
>>>Bal u prezydenta? To pomysł z XIX w.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz