Sobotni wywiad lidera PO dla "Gazety Wyborczej" wywołał zdumienie w szeregach PO, choć nikt przewodniczącego nie skrytykował pod nazwiskiem.
Przewodniczący PO w obszernym wywiadzie opublikowanym w magazynie wyborczej "Wolna Sobota" był pytany m.in. o Rafała Trzaskowskiego i jego ruch poparcia. - powiedział Budka.
- dodał lider PO.
- pytał. - dodał polityk PO.
Konflikt między Borysem Budką a Rafałem Trzaskowskim?
Najbardziej zdumiewający dla polityków PO był początek wywiadu, w którym Budka wypowiada się o ruchu "Wspólna Polska" Rafała Trzaskowskiego.
Według informacji PAP, na wewnętrznej klubowej grupie rozmowę skrytykowała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Inny polityk PO w rozmowie z PAP ocenił, że "Borys głupio powiedział".
- skomentował dla PAP polityk PO, kojarzony z frakcją Grzegorza Schetyny.
Politycy Platformy nieoficjalnie oceniają to jako dowód nasilającego się konfliktu między Borysem Budką a Rafałem Trzaskowskim. Według niektórych, w kierownictwie PO miały się wytworzyć nowe frakcje - jedna skupiona wokół Trzaskowskiego, szefa klubu KO Cezarego Tomczyka i posła Sławomira Nitrasa, a druga skupiająca właśnie Budkę i sekretarza generalnego PO Marcina Kierwińskiego.
- powiedział PAP jeden z posłów. W jego odczuciu Budka uderzył w ten sposób w jednego z liderów partii, byłego kandydata na prezydenta, któremu niewiele zabrakło do wygranej, także polityka uznawanego za głównego pretendenta do ewentualnego zastąpienia obecnego szefa. zaznaczył rozmówca PAP.
Nie jest też do końca jasne, czy wywiad był autoryzowany: Budka miał się tłumaczyć współpracownikom, że nie był.
"Dziś polityka jest inna"
Zdaniem Marcina Kierwińskiego warto przeczytać cały wywiad Borysa Budki. - zaznaczył sekretarz generalny PO.
Zapewnił też, że "Rafał Trzaskowski i Borys Budka współpracują ze sobą bardzo blisko w ramach Platformy czy Koalicji Obywatelskiej". - podkreślił Kierwiński.
Tłumaczył też słowa Budki o ruchu "Wspólna Polska". - powiedział.
- dodał Kierwiński.
"Informacje o śmierci ruchu są przesadzone"
Rafał Trzaskowski jest w tej chwili chory na COVID-19.
Jego współpracownik i członek zarządu PO Sławomir Nitras zapewnił PAP, że "informacje o śmierci ruchu są przesadzone". Zapowiedział, że niebawem ma zostać powołany zarząd stowarzyszenia "Wspólna Polska", a powołani zostali już pełnomocnicy terenowi.
Według planów po świętach ma ruszyć akcja promocyjna projektów ruchu, choć nie wiadomo, czy znów planów tych nie pokrzyżuje pandemia. - powiedział Nitras.
Trzaskowski zainaugurował działalność swego ruchu "Wspólna Polska" w połowie października ub. roku. Stworzenie ruchu obywatelskiego, który miałby wykorzystywać potencjał ludzi, którzy wsparli go w kampanii prezydenckiej, a którzy nie chcą zapisywać się do żadnej partii, Trzaskowski zapowiedział tuż po wyborach prezydenckich, w których startował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej. Przegrał w drugiej turze z prezydentem Andrzejem Dudą, który uzyskał 51,03 proc. głosów, podczas gdy Trzaskowski zdobył ich 48,97 proc.
Tomczyk: Nie ma żadnego konfliktu między Budką i Trzaskowskim
Szef klubu KO Cezary Tomczyk pytany we wtorek w jednym z programów w "Super Expressie", jak ocenia ten wywiad przyznał, że czytał tylko fragmenty. - powiedział.
podkreślił szef klubu KO.
Jak mówił, "my się w tych wyborach biliśmy o zwycięstwo, w tych wyborach byliśmy przekonani, że jest bardzo remisowo, że jesteśmy bardzo blisko zwycięstwa". - zaznaczył Tomczyk.
Według niego, ruch Trzaskowskiego się rozrasta. - zapowiedział szef klubu KO.
Na pytanie, czy jest konflikt między Borysem Budką i Rafałem Trzaskowski, Tomczyk odparł: - zaznaczył Tomczyk.
Jak mówił, "prawda jest taka, że niektóre słowa mogą być czasami odczytane opacznie". - podkreślił szef klubu KO.