Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór o Szpital Południowy. Niedzielski: Przepychanki trwały od wielu miesięcy

1 kwietnia 2021, 09:26
[aktualizacja 1 kwietnia 2021, 10:27]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Adam Niedzielski
<p>Adam Niedzielski</p>/Agencja Gazeta
"Przepychanki ze Szpitalem Południowym trwały od wielu miesięcy. Właśnie po to, żeby ich uniknąć, podjęto decyzję o wprowadzeniu do szpitala pełnomocnika" – powiedział w czwartek szef MZ Adam Niedzielski. Uznał, że to słuszna decyzja, bo zaowocowała organizacją dodatkowych miejsc.

Podczas czwartkowej rozmowy na antenie TVN24 Niedzielskiego zapytano, ile dodatkowych miejsc w szpitalu zorganizowała nowa pełnomocnik placówki dr Ewa Więckowska.

– odparł minister.

Zapytany, czy warto było wdawać się w przepychanki, co do których wydaje się, że podszyte są polityką, Niedzielski odparł, że właśnie po to, zęby uniknąć takich przepychanek, została podjęta decyzja o wprowadzeniu pełnomocnika do szpitala.

 – powiedział.

Na uwagę, że jeżeli cały sukces nowej szefowej szpitala to 26 miejsc, to nie jest to sukces spektakularny, szef MZ odparł: dodał.

Spór o Szpital Południowy

Szpital Południowy, który wchodzi w skład spółki Szpital Solec, stał się w ostatnich dniach przedmiotem sporu wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła z władzami Warszawy, którym wojewoda zarzucił opieszałość w organizacji pracy placówki. Problemem był przede wszystkim brak personelu medycznego.

W ubiegły piątek minister Adam Niedzielski poinformował, że decyzją wojewody do spółki zostanie wprowadzony pełnomocnik, którym będzie dr Ewa Więckowska, była prezes Szpitala Solec.

Decyzja wywołała krytykę ze strony władz miasta. Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska podkreślała, że Szpital Południowy ma 30 proc. obłożenia po czterech tygodniach funkcjonowania i radzi sobie lepiej niż ten na Stadionie Narodowym, który działa od kilku miesięcy. Wskazywała też, że w trakcie przygotowania Szpitala Południowego do otwarcia Więckowska popełniła wiele błędów.

 – oceniła.

Nowa pełnomocnik placówki przekonywała, że zarzuty wiceprezydent Warszawy nie mają oparcia w faktach. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł zapewnił z kolei, że ustanowienie pełnomocnika nie jest aktem politycznym.

– powiedział Radziwiłł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj