Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz mówił we wtorek, że MZ dostał bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych wykonywanych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Wojciecha Maksymowicza, które dotyczą płodów. – mówił Andrusiewicz.
Dodał, że po zakończeniu tej kontroli wszyscy zastaną poinformowani o jej wynikach.
Reakcja Maksymowicza
Maksymowicz w środę do sprawy odniósł się podczas konferencji prasowej w Sejmie. - oświadczył poseł.
- poinformował Maksymowicz.
Jak dodał, "kłamliwe informacje to jest kolejny przejaw braku profesjonalizmu Ministerstwa Zdrowia, obecnego zarządu w obecnym kształcie". - mówił polityk.
- podkreślił Maksymowicz. Wymieniał w tym kontekście m.in. osoby przebywające w śpiączce, po urazach mózgu, udarach czy po porażeniach rdzenia kręgowego.
Poseł przypomniał, że od 40 lat jest członkiem "Solidarności". - zaznaczył.
- powiedział Maksymowicz.
- mówił polityk Porozumienia. - poinformował Maksymowicz.
Komentarz Niedzielskiego
Minister zdrowia Adam Niedzielski pytany na konferencji prasowej w Warszawie, czy będą wyciągnięte jakieś konsekwencje wobec prof. Maksymowicza odparł: - dodał minister.
Po odejściu Maksymowicza klub PiS będzie liczył 233 posłów.