Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest uzasadnienie w sprawie aresztu dla Nowaka

12 czerwca 2021, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sławomir Nowak
<p>Sławomir Nowak</p>/PAP Archiwum
Jest uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który 2 czerwca zdecydował, że podejrzany o korupcję Sławomir Nowak powinien wrócić do aresztu śledczego, jeżeli nie wpłaci 1 mln zł kaucji. PAP dotarła do treści tego dokumentu.

Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował 2 czerwca, że Sławomir Nowak, były minister w rządzie Donalda Tuska, ma wrócić do aresztu śledczego, chyba, że wpłaci poręczenie majątkowe w kwocie 1 mln złotych. Sędzia Dorota Radlińska wstrzymała wykonalność postanowienia do 19 czerwca, dając podejrzanemu czas na wpłatę tej sumy. Jeżeli pieniądze nie wpłyną, zostanie aresztowany. W dniu ogłoszenia postanowienia sąd nie miał jeszcze przygotowanego pisemnego uzasadnienia. Zostało ono złożone 10 czerwca, a następnie doręczone stronom.

Jak ustaliła PAP, sędzia Radlińska na 10 stronach dokumentu argumentowała podjętą decyzję. Odwołała się w niej do postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie, który 12 kwietnia zwolnił Sławomira Nowaka z aresztu śledczego, stosując wolnościowe środki zapobiegawcze. Sąd pierwszej instancji zarzucał prokuraturze brak wystarczającej staranności i opieszałość w gromadzeniu materiału dowodowego, na którego kształt Nowak mógłby próbować wywierać wpływ, będąc na wolności.

stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Sędzia Dorota Radlińska napisała, że analiza materiałów zgromadzonych przez prokuraturę w ciągu ostatnich miesięcy daje "podstawy do zgoła odmiennych wniosków" i pozwala stwierdzić, że śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie i Centralnego Biura Antykorupcyjnego "prowadzone jest dynamicznie i profesjonalnie".

Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że te sprawne działania śledczych i zaawansowanie w gromadzeniu dowodów dały podstawy do uznania, że "na obecnym etapie można było sięgnąć po alternatywne środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym", bo obawa matactwa ze strony Nowaka "straciła na aktualności".

Problemy finansowe 

Postanowienie z 2 czerwca jest nieprawomocne i stronom przysługuje na nie zażalenie, które rozpozna inny, trzyosobowy już, skład tego samego sądu. Z informacji, które w piątek rano przekazała portalowi tvn24.pl obrońca Sławomira Nowaka, mec. Joanna Broniszewska, wynika, że podejrzany nie wpłacił dotychczas zasądzonego poręczenia majątkowego z uwagi na problemy finansowe.

– mówiła portalowi mec. Broniszewska.

Adwokat broniąca Nowaka skomentowała także decyzję sędzi Radlińskiej, uznając ją za "porażkę wymiaru sprawiedliwości". Według niej sąd nie rozpoznał zażaleń co do istoty sprawy.  – oceniła w rozmowie tvn24.pl mecenas Broniszewska.

Obrona Nowaka zapowiedziała złożenie zażalenia na decyzję sędzi Radlińskiej. Już 2 czerwca taką deklarację złożył prokurator Jan Drelewski z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Wcześniej, jeszcze na w trakcie posiedzenia sądu zgłosił sprzeciw wobec "furtki" w postaci kaucji, jaką sąd zostawił Nowakowi. Takie stanowisko prokuratora blokuje podejrzanemu możliwość "wykupienia się" i bez względu na to, czy wpłaci pieniądze, 19 czerwca powinien zostać zatrzymany przez policję i doprowadzony do aresztu śledczego. Może się także okazać, że – jeżeli podejrzany wpłaci poręczenie – sąd przedłuży czas zawieszenia wykonalności postanowienia z 2 czerwca.

W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie Nowak usłyszał dotychczas 17 zarzutów, w tym zarzut założenia zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie tą grupą, przyjęcia kilkumilionowych korzyści majątkowych oraz płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji szefa Ukravtodoru, żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-2013 w zamian za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, prania brudnych pieniędzy, płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji Szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W areszcie przebywał od lipca 2020 r. do 12 kwietnia 2021 r.

"Śledztwo przeciwko Sławomirowi N. znajduje się na zaawansowanym etapie, ma charakter międzynarodowy, w jego toku cały czas są pozyskiwane kolejne dowody, które wyjaśniają wszystkie aspekty zorganizowanej grupy przestępczej, którą kierował Sławomir N." – mówiła na początku czerwca prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj