Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy Platformy po zawieszeniu Budki i Siemoniaka: To cały Tusk

24 września 2021, 07:36
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/Agencja Gazeta
"To cały Tusk" - tak w nieoficjalnych wypowiedziach politycy PO komentują ostatnie wydarzenia, dotyczące Borysa Budki i Tomasza Siemoniaka. Niektórzy uważają, że lider PO zareagował nieadekwatnie, bo ukarani wykonywali obowiązki służbowe, biorąc udział w urodzinach znanego dziennikarza.

Rzecznik PO Jan Grabiec poinformował w środę, że lider PO Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka "w związku z niezachowaniem należytych standardów, jakich oczekuje się od wiceprzewodniczących PO". Sprawa ma związek z udziałem obu polityków w urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka i zdjęciami z tego spotkania zamieszczonymi przez dziennik "Fakt". Obaj politycy oddali się do dyspozycji szefa PO. Decyzje w ich sprawie podejmie zarząd partii.

Konsekwencje mogą spotkać także innego polityka, obecnego na urodzinach dziennikarza - Sławomira Neumanna, obecnego szefa regionu pomorskiego. Według wypowiedzi prominentnych przedstawicieli PO, może on zapomnieć o reelekcji na szefa regionu w październikowych wyborach wewnętrznych, a nawet mieć problem ze startem w przyszłości z list Platformy.

Choć to Budka i Siemoniak formalnie sami oddali się do dyspozycji, w PO powszechny jest pogląd, że uczynili to pod naciskiem Tuska. On sam to zresztą potwierdził podczas czwartkowego czata na Facebooku, mówiąc wprost, że ostro zareagował na zachowanie Budki i Siemoniaka, bo w polityce, zwłaszcza dziś w Polsce, opozycja powinna dbać o swoją wiarygodność i na każdym kroku udowadniać, że "słowa, gesty, programy, działania są ze sobą spójne".

Oficjalnie politycy PO chwalą surowość przewodniczącego partii.  - powiedział dziennikarzom Grzegorz Schetyna, który przyznał, że sam też miał zaproszenie na urodziny Mazurka, ale nie poszedł.  - powiedział PAP Cezary Grabarczyk.

Ale już po zastrzeżeniu, żeby nie cytować ich nazwiska politycy PO mówią o sprawie nieco inaczej.  - mówi PAP jeden z nich. - przekonuje polityk.

Dodaje, że również dziwi go powszechne oburzenie, iż na urodzinach obok polityków PO bawili się prominentni politycy PiS.  - zaznacza.

- przyznaje inny polityk PO.  - dodaje.

"Cały Tusk"

 - ocenia jeszcze inny poseł w rozmowie z PAP.  - dodaje. Przed laty, jak mówi jeden z rozmówców PAP, ukuto nawet termin, na określenie polityki prowadzonej przez obecnego lidera PO: "populizm oświecony".

Poseł KO uważa też za przesadne koncentrowanie się na tym, że impreza u Mazurka odbywała się w tym samym momencie, co sejmowe sprawozdanie prezesa NIK Mariana Banasia. Jego zdaniem, wyznaczenie takiego terminu to było celowe zagranie marszałek Elżbiety Witek, by sprawozdaniem prezesa NIK nikt się nie zainteresował.  - przekonuje.

 - dodaje.

O ile politycy Platformy są podzieleni w ocenie gwałtownego ruchu Tuska, o tyle zgodnie są przekonani, że Budki i Siemoniaka nie spotka żadna poważna kara. Sugerował to zresztą także sam Tusk, który w czwartkowym czacie cytował wiadomość od własnej teściowej, radzącej mu, by Budkę i Siemoniaka oszczędził, bo to "pozytywne chłopaki". - dodaje.

Impreza u Mazurka 

Jak opisywał we wtorek dziennik "Fakt", w ubiegły piątek w Sejmie prezes NIK Marian Banaś mówił praktycznie do pustej sali, ponieważ część posłów w tym samym czasie bawiła się na urodzinach znanego dziennikarza Roberta Mazurka. Jak wynika z opublikowanych w dzienniku zdjęć, wśród gości byli przedstawiciele niemal wszystkich ugrupowań sejmowych. Byli to m.in. Łukasz Szumowski i Marek Suski z PiS, Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski, Tomasz Siemoniak, Borys Budka i Sławomir Neumann z PO, a także prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz z małżonką. Byli również przedstawiciele rządu - wicepremier, minister kultury Piotr Gliński oraz szef KPRM Michał Dworczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj