W poniedziałkowym wywiadzie szef MSWiA przekazał, że dodatkowe siły na granicy Polski z Białorusią będą musiały pozostać tam do momentu, kiedy powstanie zapora. powiedział.
Pytany, dlaczego "główny atak" w kwestii migracji skupił się na Polsce, nie Litwie, Kamiński odparł: "Rzeczywiście, Litwini zostali bardzo mocno zaatakowani w lipcu, potem atak poszedł na Polskę. Uważam, że było to przesunięcie świadome".
Wiosną może nastąpić następny potężny atak
- powiedział.
- dodał szef MSWiA.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.