PiS chce zmienić konstytucję - po pierwsze, wyjąć poza limity budżetowe wydatki na obronność; po drugie, umożliwić konfiskatę rosyjskich majątków. Kiedy projekty zostaną złożone?
Do ich uchwalenia potrzebne są też głosy opozycji. A ona się nie kwapi, żeby poważnie rozmawiać. Nie potrafię powiedzieć, kiedy projekty trafią do laski marszałkowskiej. Sprawa jest pilna. Jak się okaże, że nie ma szans na ich uchwalenie, będziemy szukać innych rozwiązań. Przykro, że w tak ważnej sprawie opozycja mówi "nie, bo nie".
Wyjściowo PiS mówił o trzech propozycjach. Poza armią i majątkami także o domiarze podatkowym dla firm, które wciąż działają na rynku rosyjskim. Czy to też będzie w pakiecie konstytucyjnym czy raczej w zwykłej ustawie?
Myślę, że w zwykłej. W tej sprawie nie ma konieczności zmiany ustawy zasadniczej. W sprawie wojska może też nie ma, tylko poprzez nowelizację konstytucji byłoby to prostsze i szybsze.
Ale w tym przypadku doszłoby do naruszenia fundamentu, na którym została osadzona konstytucja, czyli limitu długu.
Kiedyś wymyśliliśmy sobie bardzo sztywne konstrukcje ustrojowe. W wielu europejskich krajach nie ma tak rygorystycznych zapisów. To moment, kiedy można by to - w tej akurat sprawie, która nie powinna budzić wątpliwości - trochę rozluźnić. Ale niestety interes państwa nie jest interesem opozycji.
CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.