Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Rosja fałszowała dowody. Wspierała to administracja Tuska

11 kwietnia 2022, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Antoni Macierewicz, Piotr Naimski
<p>Posłowie PiS Antoni Macierewicz (2P) i Piotr Naimski (L)</p>/PAP
"Raport z badania katastrofy pod Smoleńskiem zawiera jednoznaczną odpowiedź, przyczyną techniczną były dwie, przynajmniej dwie, eksplozje, które zniszczyły samolot, ale były też przyczyny polityczne" - powiedział w poniedziałek przewodniczący podkomisji smoleńskiej, wiceprezes PiS Antoni Macierewicz.

Podkomisja kierowana przez Macierewicza ma w poniedziałek przed południem zaprezentować raport ze swych prac. Zapytany rano w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy w raporcie znajdzie się "jasna i jednoznaczna" odpowiedź na pytanie, co się stało 10 kwietnia 2010 r. Macierewicz odpowiedział, że tak.

- powiedział. Dodał, że

Macierewicz: Przyczyną techniczną przynajmniej dwie eksplozje

Jego zdaniem, - powiedział Macierewicz. Jak dodał,

"Ostateczną wersją była eksplozja"

Macierewicz powiedział, że badania koncentrowały się na analizowaniu aspektów technicznych, i - jak dodał -  badanych przez podkomisję.  - zaznaczył.

Według niego, . - powiedział Macierewicz.

Co ustaliła państwowa komisja?

W latach 2010-2011 katastrofę smoleńską badała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

W niedzielę wieczorem podczas obchodów 12. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że- powiedział.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, którym leciała delegacja na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj