Podkomisja kierowana przez Macierewicza ma w poniedziałek przed południem zaprezentować raport ze swych prac. Zapytany rano w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy w raporcie znajdzie się "jasna i jednoznaczna" odpowiedź na pytanie, co się stało 10 kwietnia 2010 r. Macierewicz odpowiedział, że tak.
- powiedział. Dodał, że
Macierewicz: Przyczyną techniczną przynajmniej dwie eksplozje
Jego zdaniem, - powiedział Macierewicz. Jak dodał,
"Ostateczną wersją była eksplozja"
Macierewicz powiedział, że badania koncentrowały się na analizowaniu aspektów technicznych, i - jak dodał - badanych przez podkomisję. - zaznaczył.
Według niego, . - powiedział Macierewicz.
Co ustaliła państwowa komisja?
W latach 2010-2011 katastrofę smoleńską badała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.
W niedzielę wieczorem podczas obchodów 12. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że- powiedział.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, którym leciała delegacja na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.