Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak słodkiego Tuska jeszcze nie było

29 grudnia 2008, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Całą rodziną grają w scrabble, chodzą do kina na kreskówki, martwią się, gdy ich córka Kasia musi dorabiać w sklepie odzieżowym i cieszą się, że wkrótce będą mieć wnuka. Taki obraz rodziny Małgorzaty i Donalda Tusków wyłania się z wywiadu w magazynie "Gala".

"Scrabble są naprawdę fajnym dopełnieniem dnia, bo jest między nami bardzo mała rywalizacja o to, kto wygra" - opowiada "Gali" . Dodaje, że razem z mężem bardzo lubią takie zwieńczenie dnia. Grają pół godziny, najwyżej czterdzieści minut, gdy premier wraca koło północy z pracy.

nie ukrywa, że o prywatność i czas dla rodziny musi walczyć. Przede wszystkim z Biurem Ochrony Rządu."Długo wyjaśniałem, że istnieje taki czas, kiedy biorę <urlop> i ochrona nie jest mi wtedy potrzebna" - dodaje. "Kilkanaście godzin w tygodniu, które siedzę w Sopocie, w domu, z rodziną, trzyma mnie w ryzach rzeczywistości, sprawia, że czuję się normalnym człowiekiem" - opowiada.

Jak rodzina Tusków spędza wolny czas? Przede wszystkim razem. Nawet gdy jedzą kolację. Choć, jak od razu dodaje Donald Tusk, nie je śniadań w łóżku. - śmieje się. "Idziemy z żoną razem na zakupy, do kina, opiekuję się mamą, spotykam z siostrą, idziemy z naszymi dziećmi na kolację, nie korzystamy z samochodu służbowego, tylko sam prowadzę. Mogę być tylko z moją rodziną" - wylicza premier.

Dla Małgorzaty i Donalda Tusków ich dzieci są najważniejsze i zawsze pozostaną małe. ", czasami córka ma jakieś reminiscencje z dzieciństwa i prosi, żebyśmy poszli z nią na przykład na kreskówkę i my jej ulegamy" - mówi "Gali" Małgorzata Tusk.

Premierowi serce się kraje, gdy widzi, jak jego córka dorabia w butiku odzieżowym. "Jak wraca zmęczona po tych ośmiu godzinach. Więc ostatnio jej powiedzialem: <, tylko skup się na przykład na studiach>" - martwi się Donald Tusk.

Oboje z żoną jednak z troską zauważają, że ich dzieci stały się już dorosłe. Szczególnie syn, który z żoną spodziewa się dziecka. "Tydzień temu byli Michał z Anią i , który z każdym miesiącem staje się coraz większy" - przyznaje Małgorzata Tusk z uśmiechem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj