Dziennik Gazeta Prawana logo

Żaryn: Śmierć oficera ABW nie ma nic wspólnego z Obajtkiem

1 lutego 2023, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanisław Żaryn
Stanisław Żaryn/Agencja Gazeta
“Śmierć oficera ABW nie ma nic wspólnego z Danielem Obajtkiem” - napisał na Twitterze zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Odniósł się w ten sposób do kolejnego artykułu o prezesie PKN Orlen w środowej "Gazecie Wyborczej".

"Wstyd! @gazeta_wyborcza kontynuuje swoją wojenkę przeciwko D. Obajtkowi. Tym razem wykorzystała do tego tragiczną śmierć oficera ABW, która z D. Obajtkiem nie ma nic wspólnego" - napisał sekretarz stanu w KPRM.

"Było to już zresztą przedmiotem dementi" - dodał wskazując publikację z połowy 2021 r. na ten temat.

Żaryn informował wówczas, że do zdarzenia doszło w 21 maja 2021 r. około godz. 10. Mężczyzna wypadł z okna na czwartym piętrze budynku Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przy ul. Rakowieckiej na warszawskim Mokotowie. Funkcjonariusz zmarł mimo udzielenia mu pomocy medycznej

Zapewnił, że był ceniony i przez dwa lata zajmował kierownicze stanowisko w swojej jednostce organizacyjnej - według mediów w Departamencie Ochrony Informacji Niejawnych. Nie składał raportu o odejściu ze służby, nie był do tego nakłaniany - podkreślił wówczas Żaryn.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego - jak zapewnił - nie prowadziła wobec niego żadnego postępowania dyscyplinarnego ani sprawdzającego, nie był też karany dyscyplinarnie, cieszył się dobrą opinią wśród przełożonych i był wielokrotnie nagradzany.

Śmierć oficera - ustalenia “GW”

W środę GW przypomniała swoje ustalenia z tamtych czasów, według których major M. wyskoczył z okna, bo miał kłopoty z przełożonymi, którzy wywierali na niego presję, by wydał certyfikat dostępu do tajnych informacji prezesowi Obajtkowi. Jeden z informatorów gazety twierdzi obecnie, że zmarły oficer miał jeszcze kilka takich przypadków, gdy nie chciał ustąpić i wydać takiego certyfikatu.

GW zaznaczyła, że w marcu 2022 r. warszawska prokuratura okręgowa umorzyła postępowanie w sprawie śmierci oficera, stwierdzając, że popełnił samobójstwo.

Zapewniał on wtedy, że wobec funkcjonariusza nie były prowadzone żadne wewnętrzne postępowania dyscyplinarne ani służbowe, nie był też karany dyscyplinarnie oraz nie ma dowodów, żeby ktoś z przełożonych miał stosować wobec niego naciski - przypomniała gazeta. Podała też, że rodzina oficera zaskarżyła to umorzenie do sądu, nie mogąc pogodzić się z taką decyzją prokuratury.

autor: Aleksander Główczewski

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj