Samobójczą śmiercią wysokiej rangą oficer służb specjalnych zajmie się teraz prokuratura w Poznaniu, a nie w Obornikach. Przypomnijmy, że pułkownik Barbara P. w pożegnalnym liście oskarżała swoich przełożonych.
Do tej pory sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Obornikach. "Większość osób, które będą w tej sprawie świadkami, to mieszkańcy Poznania" - powiedziała rzecznik prokuratury Magdalena Mazur-Prus.
Do tej pory prokuratura potwierdziła, że podpułkownik Barbara P. popełniła samobójstwo - tak wynika z raportu z sekcji zwłok. Nie ma wyników badań krwi funkcjonariuszki. Nie jest zbadany także wątek mobbingu, o czym wspominała w swoim liście pożegnalnym.
Przypomnijmy, że ABW tę sprawę ukrywała, aż do publikacji DZIENNIKA. Podpułkownik Barbara P. była wysokim rangą oficerem służb specjalnych i zajmowała się pieniędzmi. Powiesiła się na swojej podpoznańskiej działce. Mogła również być zadłużona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane