Wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna zdjął ochronę BOR z części obiektów należących do Kancelarii Prezydenta. Agenci nie chronią już pałacyku w Wiśle i archiwum w Warszawie. "To już jest kompletnie niezrozumiałe, bo tam są naprawdę tajne dokumenty" - powiedział w RMF FM szef prezydenckiej kancelarii Piotr Kownacki.
Kownacki podkreślił, że jest to . Szef Kancelarii Prezydenta jest też zdziwiony wycofaniem ochrony BOR z pałacyku w Wiśle, bo - jego zdaniem - "często goszczą głowy innych państw".
Pytany, czy Schetyna uzasadnił swoją decyzję, Kownacki odpowiedział w RMF FM: "Ja nie znam żadnego uzasadnienia poza tym, że uznał, że tak trzeba". Kownacki powiedział, że
, że w połowie stycznia BOR zrezygnował z ochrony dwóch obiektów Kancelarii Prezydenta. Nie chciał jednak wypowiadać się na temat przyczyn podjęcia takiej decyzji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl