Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent płaci milion za ochronę willi

21 marca 2009, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Kaczyński bez agentów BOR
Lech Kaczyński bez agentów BOR/Inne
Nie tylko archiwum prezydenta, ale także jego rezydencji w Klarysewie i Wiśle będą strzec prywatni ochroniarze. Pilnowanie willi kosztować będzie ponad milion złotych - donosi "Wprost". Wszystko przez wicepremiera Grzegorza Schetynę, który ograniczył Lechowi Kaczyńskiemu ochronę BOR.

Umowa z firmami Komandos i Solid Security na pilnowanie prezydenckich obiektów jest już podpisana - donosi tygodnik. 11 miesięcy ochrony rezydencji w Klarysewie i Wiśle kosztuje około . Do tego jeszcze dochodzi wydatek na pilnowanie prezydenckiego archiwum. To z kolei .

Dlaczego bezpieczeństwo Lecha Kaczyńskiego trzeba będzie powierzyć prywatnym agencjom? Jak tłumaczą urzędnicy Kancelarii Prezydenta, wszystko przez decyzję wicepremiera i szefa MSWiA , który .

>>>Kancelaria Kaczyńskiego zaskoczona decyzją Schetyny

"Nie mieliśmy wyjścia. Doświadczonych funkcjonariuszy , na przykład w ambasadach" - tłumaczy tygodnikowi "Wprost" rzeczniczka MSWiA Wioletta Paprocka.

>>>Zobacz ochronę prezydenta na Naszej-klasie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj