Dziennik Gazeta Prawana logo

O sztuce szybkiego czytania

24 lutego 2009, 20:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Graczyk
Marcin Graczyk/Inne
Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, ale by sprawnie pisać, trzeba sprawnie czytać. Sprawnie i szybko zwłaszcza w dobie internetu. Przykład. Proszę bardzo. Raport Ministerstwa Sportu na temat przygotowań do Euro 2012 to 293 strony.

Dokument udaje mi się wydobyć tuż po 13. Kilka minut później słyszę "wrzuć coś szybko na online". Nie wrzucę jednak byle czego - dokument trzeba przynajmniej przejrzeć. Prawie 300 stron maszynopisu, a tu trzeba szybko znaleźć coś ciekawego.

Siadam i czytam nagłówek po nagłówku. Po kwadransie 1/3 za mną i w końcu jest coś, czym można się podzielić. No więc piszę. Zanim jednak powstanie tekst, który trafi do gazety, będę musiał przeczytać dokument do końca.

To jednak koniec mojej pracy wcale nie będzie. Trzeba jeszcze zdobyć background, a więc znów siąść do czytania - tym razem tego, co na interesujący mnie temat znajdę w internecie. Gdy podsumujemy, okazuje się, że pisanie zajmuje godzinę, czytanie cztery. Jednym słowem nazywanie nas pismakami naprawdę jest niesprawiedliwe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj