"Czy w związku z wątpliwościami wokół finansowania kampanii wyborczej Janusza Palikota Platforma Obywatelska powinna, przynajmniej do wyjaśnienia sprawy, , tak jak to miało miejsce w przypadku senatora Tomasza Misiaka?" - na takie pytanie . Pozostania Palikota w PO chce 23 procent ankietowanych, a 17 procent nie ma zdania.
Zamieszanie dotyczy wątpliwości wokół finansowania kampanii wyborczej Palikota. Pojawiła się informacja, że polityk mógł przekazywać postronnym osobom pieniądze, a te później wpłacały je na konto jego kampanii. Wśród darczyńców znaleźli się m.in. . Niektórzy z nich znaleźli potem pracę w lubelskim urzędzie miasta.
. Jego zdaniem wątpliwości wokół Palikota nie można porównywać do sprawy senatora Tomasza Misiaka. "Będziemy jednak to wyjaśniać i rozmawiać z posłem Palikotem. Traktujemy sprawę poważnie" - przekonuje Dzikowski.
Według niego na korzyść Palikota działa to, że . "Myślę, że nie można przejmować się jednym sondażem. Gdyby zadać inne pytanie, np. ile osób go popiera, to wynik byłby inny" - zapewnia Dzikowski.