Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski wysłał szofera po parasol

7 sierpnia 2009, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rostowski wysłał szofera po parasol
Rostowski wysłał szofera po parasol/Inne
Ci, którzy nie przepadają za ministrem finansów, mogą zatrzeć ręce z radości i głośno krzyknąć: Mamy cię! Tak jak w starym satyrycznym programie, Jacek Rostowski, dał się przyłapać na irracjonalnym zachowaniu. Tyle tylko, że nikt nie zastawiał na niego pułapki, a reżyserem i głównym aktorem tego skeczu był sam minister.

W programie "Mamy cię", żeby przyłapać gwiazdy na dziwnym zachowaniu, realizatorzy zastawiali na nie skomplikowane pułapki. Dziennikarze "Faktu" nie musieli się tak starać, by przyłapać znanego polityka na irracjonalnym zachowaniu. Co zrobił Jacek Rostowski?

Żeby było taniej, z ministerstwa do knajpki poszedł piechotą. Tyle że... niebo się zachmurzyło.

Wtedy Jacek Vincent Rostowski zadzwonił po limuzynę. Jednak nie po to, by przejechać 100 metrów do ministerstwa. Okazało się, że usłużny kierowca przywiózł ministrowi parasol - pisze "Fakt" i dodaje w swoim stylu: Także dlatego, że jego właściciel, który do takich celów wykorzystuje służbowy samochód, to największy w rządzie liczykrupa, tnący wydatki bez opamiętania - nam, ale nie sobie..."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj