Do jutra 17 posłów ponownie wybranych do Parlamentu Europejskiego musi zdecydować, w jaki sposób chcą być wynagradzani. Co mają do wyboru? Obowiązujący dotąd system krajowy lub nowy system europejski. Jak ustaliła "Rzeczpospolita" - do tej pory żaden nie wybrał systemu krajowego.
>>> Europosłowie już zarabiają. I to za nic
Podwyżka, jaką daje europosłom nowy system, jest ponadtrzykrotna. Dotąd otrzymywali pensję w wysokości uposażenia ich kolegów z kraju, czyli ok. 10 tys. zł brutto. Teraz - dla ujednolicenia zasad wynagradzania deputowanych z całej UE - Bruksela ustaliła, że w
Jak europosłowie tłumaczą swój wybór? "To chyba dość naturalne, bo – mówi "Rz" europoseł PO Filip Kaczmarek. "Na co dzień funkcjonujemy w realiach Brukseli i nowy system wynagradzania właśnie osadza nas w tych realiach" - tłumaczy Marek Siwiec z SLD. Ryszard Czarnecki, deputowany PiS, uważa, że i tanim chwytem wyborczym.