Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak premier Morawiecki postrzega debatę w TVP. Wspomniał o Tusku...

10 października 2023, 21:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP
"Debata w TVP była potrzebna wszystkim Polakom, aby mogli zobaczyć dwie wizje Polski - Polskę, która udało się zmienić na kraj bardziej sprawiedliwy, bardziej dostępny, inkluzywny i drugą, którą prezentuje Donald Tusk i stowarzyszone z nim partie" - podkreślił w TVP Info premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu był pytany w TVP Info o to, które elementy ze swej wypowiedzi podczas poniedziałkowej debaty wyborczej chciałby przypomnieć. - Cała debata była bardzo ważna i potrzebna wszystkim Polakom, aby mogli zobaczyć te dwie wizje Polski - stwierdził Morawiecki. Jak mówił, pierwsza wizja to Polska PiS, którą udało się zmienić na "kraj bardziej sprawiedliwy, bardziej dostępny, inkluzywny dla wszystkich Polaków".

Druga wizja Polski, to - jak podkreślił szef rządu - ta, którą prezentuje lider PO Donald Tusk i jego satelickie, stowarzyszone z nim partie.

Premier podkreślił, że ważne jest, "by Polacy nie zapominali, że Polska przez 25 lat wyglądała zupełnie inaczej". - Przeszliśmy naprawdę kawał drogi wspólnie - od pracy po 5, 6, 7 zł za godzinę do pracy po 28 zł - powiedział Morawiecki, nawiązując do minimalnej stawki godzinowej, która zacznie obowiązywać w przyszłym roku.

Podkreślił, że Polska przeszła też drogę od "Rzeczypospolitej, która miała się tłumaczyć za cudze winy i grzechy (...) do dumnej Polski".

"Widziałem jak Donald Tusk…"

Dopytywany o to, jak ocenia konkurentów w debacie odpowiedział: "Widziałem jak Donald Tusk się bardzo denerwował, pocił się, cały był roztrzęsiony". - Bo jak padały bardzo konkretne pytania (...) nie bardzo potrafił cokolwiek powiedzieć o bezrobociu, jak z nim dalej walczyć, o biedzie, która panowała w czasach III RP, o emeryturach, o całej wielkiej polityce społecznej - powiedział Morawiecki.

Jego zdaniem, "inni rzucali często jakieś ogólniki". - Mówię bardzo jednoznacznie - niezależnie od tego, na kogo zagłosujesz - czy na Lewicę, czy na Hołownię - to tak naprawdę jest głos oddany na Tuska, to powrót do tego, co było w przeszłości - podkreślił premier. 

Agata Zbieg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj