Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego odszedł zastępca Schetyny?

21 sierpnia 2009, 23:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dlaczego odszedł zastępca Schetyny?
Inne
Antoni Podolski, kluczowy zastępca Grzegorza Schetyny w MSWiA, podał się niespodziewanie do dymisji. Od początku września przestanie pełnić funkcję wiceministra spraw wewnętrznych i szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Szef resortu Grzegorz Schetyna miał zgodzić się na jego odejście "bez mrugnięcia". Informacja, którą wczoraj ujawniliśmy, wprawiła w osłupienie polityków Platformy. - ironizuje jeden z nich.

>>>Schetyna uważa, że to wina prezydenta

Dlaczego Podolski odszedł? Ale wicepremier Schetyna zaskoczony podobno nie był.

>>>"Schetyna rehabilituje Dzierżyńskiego"

- usłyszeliśmy. W ministerialnych korytarzach pojawiają się głosy, że Podolski bardziej widzi się w biznesie. "Miał większe ambicje finansowe" - mówi nasz rozmówca z otoczenia Schetyny.

Sam Podolski w rozmowie z DZIENNIKIEM przekonywał, żeby w jego odejściu nie doszukiwać się drugiego dna. (popularny nr 112). Zadanie wykonałem, teraz chcę odpocząć" - powiedział.

Wioletta Paprocka, rzeczniczka Schetyny, o odejściu wiceministra mówi tylko: .

Ale osoby znające Podolskiego, a także politycy PO orientujący się w sytuacji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych wskazują na inne powody rozstania. "Antoni to nie jest człowiek Schetyny. " - tłumaczy znajomy Podolskiego.

A relacje Biernackiego z obecnym wicepremierem są od lat co najmniej chłodne. Pogorszyły się, kiedy jesienią 2007 roku nagle okazało się, że to nie pewny kandydat Biernacki, ale właśnie Schetyna bierze MSWiA. Tymczasem w Sejmie Podolski już jako zastępca Schetyny manifestował swoje przywiązanie do Biernackiego. Często byli widywani na wspólnej kawie i pogawędkach. - zaznacza jeden z polityków PO.

Pytamy wiceministra o iskrzenie w kontaktach z przełożonym. "Nie będę komentował kwestii relacji w ministerstwie" - ucina Podolski. Innym polem konfliktu, według naszych rozmówców, była polityka kadrowa w RCB. - twierdzi znajomy Podolskiego.

Decyzja Podolskiego wywołała też zamieszanie w RCB. Centrum ma wkrótce zyskać nowe, znacznie szersze uprawnienia, bo właśnie wchodzi w życie nowelizacja ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Choć głównie będzie się zajmować monitoringiem zagrożeń dla Polski, to RCB będzie także mogło recenzować stan przygotowań wszystkich polskich służb do reagowania na zagrożenia, np. ataki terrorystyczne.

"Centrum będzie teraz silną instytucją, bezpośrednio podległą premierowi Donaldowi Tuskowi. Niedobrze, że odchodzi ktoś, kto to organizował. " - mówi osoba związana z MSWiA.

Dymisja szefa RCB wywołała spore zaskoczenie nie tylko w PO. - podkreśla Władysław Stasiak, szef Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj