Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jak się dorobić i nie robić..."? Takie pytanie padło do Janusza Cieszyńskiego. Ten odpowiedział...

16 listopada 2023, 18:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Cieszyński
Janusz Cieszyński/Agencja Wyborcza.pl
Przed konferencją ministra cyfryzacji Janusza Cieszyńskiego jeden z dźwiękowców poprosił go o próbę mikrofonu. Jak się potem okazało, był przekonany, że ma do czynienia nie z ministrem, lecz z kolegą po fachu. Padło więc żartobliwe pytanie: "Jak się dorobić, a nie robić". Minister rozłożył ręce i odpowiedział. 

Jaka jest więc odpowiedź ministra na pytanie dźwiękowca? - Trochę robiłem i dorobiłem się bólu pleców. Przewlekłego - odrzekł Janusz Cieszyński. 

Wtedy właśnie d zadającego pytanie dotarło, że rozmawia z ministrem, który miał poprowadzić konferencję. Być może zmylił go dość nieformalny strój Cieszyńskiego, który tego dnia był w koszulce, a nie w garniturze. - Przepraszam, panie ministrze, bo myślałem, że pan jest technikiem - wytłumaczył się dźwiękowiec. 

Cieszyński niezrażony odparł, że "zapotrzebowanie na pracę techników jest zawsze, a na pracę ministrów tylko w wąskich okienkach". - Także lepiej długofalowo być technikiem niż ministrem - oświadczył Janusz Cieszyński. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj