Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera zbożowa. Były prezes NIK: Najnowszy raport to obraz niekompetencji, głupoty i chciwości

23 listopada 2023, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Kwiatkowski
Senator Krzysztof Kwiatkowski/Agencja Wyborcza.pl
Najważniejsza teza z raportu, że działania ministra rolnictwa przyczyniły się do chaosu na rynku zbożowym to najkrótsze, ale jednocześnie najpełniejsze podsumowanie niekompetencji rządu Prawa i Sprawiedliwości, który mienił się być obrońcą polskich rolników, a okazał się ich grabarzem - tak o najnowszym raporcie NIK podsumowującym aferę zbożową powiedział w rozmowie z Dziennik.pl były prezes NIK - Krzysztof Kwiatkowski.

Opublikowany dziś najnowszy raport NIK dotyczący tzw. afery zbożowej pokazuje nieudolność rządu PiS w obszarze polityki zbożowej. Dokument nie zostawia suchej nitki na administracji rządowej i jej instytucjach. 

O komentarz poprosiliśmy byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli - Krzysztofa Kwiatkowskiego, który sam złożył do NIK zawiadomienie w tej sprawie. 

Kiedy składałem wniosek o kontrolę NIK-u, o kontrolę działania organów instytucji państwowych w kontekście wwozu ukraińskiego zboża do Polski, to nawet w najczarniejszych snach nie spodziewałem się jak dramatyczny obraz niekompetencji, głupoty i chciwości ten raport ujawni - powiedział nam senator Krzysztof Kwiatkowski. 

Najważniejsza teza z raportu, że działania ministra rolnictwa przyczyniły się do chaosu na rynku zbożowym to najkrótsze, ale jednocześnie najpełniejsze podsumowanie niekompetencji rządu Prawa i Sprawiedliwości, który mienił się być obrońcą polskich rolników, a okazał się ich grabarzem - podkreśli były szef NIK. 

Afera zbożowa - o co dokładnie chodzi?

Przypomnijmy, w 2022 roku Unia Europejska wyraziła zgodę na import zboża z Ukrainy na swoje rynki, mając na celu wsparcie dotkniętej wojną Ukrainie. W pewnym momencie okazało się jednak, że zboże z Ukrainy, które według pierwotnych ustaleń miało być przez Polskę tylko przewożone, było gromadzone w naszych magazynach. W rezultacie trafiło na polski rynek, co spowodowało ogromny spadek cen zboża krajowego. 

Wówczas polscy rolnicy zaczęli protestować. Krytykowali bierność i opieszałość rządu w tej kwestii - zwłaszcza brak odpowiednich działań ówczesnego ministra rolnictwa - Henryka Kowalczyka oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

Rozmawiała: Aneta Malinowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj