Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier chce kobiet. Na listach wyborczych

25 sierpnia 2009, 17:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk powiedział, że zaproponuje mechanizmy, które wprowadzą faktyczne parytety na listach wyborczych PO. "Moim marzeniem jest, by na listach Platformy połowa pierwszych miejsc była dla kobiet, połowa dla mężczyzn" - podkreślił Tusk.

Po posiedzeniu rządu premier mówił, że będzie przekonywał Platformę, do parytetu. - przekonywał szef rządu.

>>>W PO tylko premier, Palikot i Nowak chcą parytetu

Jak zaznaczył, jego marzeniem jest, by . Jak dodał, wyborca dokonana ostatecznego wyboru, ale - podkreślił Tusk - pierwsze miejsca to "duży handicap". - podkreślił.

"Niezależnie od losów ewentualnej przyszłej ustawy(...) które doprowadzą do realnego równouprawnienia kobiet i mężczyzn w życiu publicznych" - mówił premier.

Jak przekonywał, model skandynawski wydaje się bardziej obiecujący niż "przegłosowanie jakiejś ustawy". - przypomniał Tusk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj