Dziennik Gazeta Prawana logo

Pytanie o plan Bodnara ws. Kamińskiego i Wąsika. Śmiszek odpowiada

21 stycznia 2024, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Śmiszek
Krzysztof Śmiszek/X.com
Zgodnie z wypowiedzią wiceszefa MS Krzysztofa Śmiszka w TVN24, prokurator generalny, minister sprawiedliwości Adam Bodnar, potrzebuje jeszcze kilku dni, aby podjąć decyzję w sprawie zawieszenia wykonywania kary przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Śmiszek podkreślił, że nie będą to ani tygodnie, ani miesiące.

20 grudnia 2023 roku, Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności za nadużycia władzy w związku z tzw. aferą gruntową. Policja zatrzymała obu polityków PiS, a następnie zostali oni osadzeni w zakładach karnych.

Na prośbę ich żon, Prezydent Andrzej Duda wszczął postępowanie ułaskawieniowe wobec Kamińskiego i Wąsika. Prezydent zwrócił się również do prokuratora generalnego, aby zawiesił wykonywanie kary i zwolnił ich z aresztu na czas postępowania ułaskawieniowego

Śmiszek o działaniach PG

Wiceszef MS poinformował w niedzielę, że "Adam Bodnar jeszcze zapoznaje się z aktami sprawy w siedzibie Prokuratury Krajowej, gdzie mieści się "specjalna tajna kancelaria". Prokurator generalny bardzo pilnuje tego, aby ministrowie nie interesowali się sprawami dotyczącymi prokuratury - powiedział Krzysztof Śmiszek.

Prokurator generalny robi swoją robotę i zapoznaje się z kilkudziesięcioma tomami akt. Samo uzasadnienie do wyroku to kilkaset stron - to są poważne sprawy, z którymi trzeba się zapoznać w detalach - skomentował polityk.

Doradca prezydenta Błażej Poboży mówił, że zmartwił się słysząc, “że to jest jeszcze kwestia dni”. Ponieważ, jak dodał, "od 13 dni Wąsik i Kamiński, jako więźniowie polityczni prowadzą protest głodowy".

Poboży: Prezydent doprowadzi do ich uwolnienia

Polityk powiedział, że prezydent już raz ułaskawił Wąsika i Kamińskiego. Jeżeli warunkiem ze strony ministra miałoby być nieuznawanie, tak jak poprzednio tej decyzji o ułaskawieniu i przyznaniu, że jest ono skuteczne, to prezydent doprowadzi do ich uwolnienia - powiedział Poboży dopytywany o to, co zrobi prezydent po ewentualnym otrzymaniu negatywnego stanowiska prokuratora generalnego w sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj