Czas na ogłoszenie przetargu na laptopy dla czwartoklasistów topnieje. Ministerstwo cyfryzacji powinno to zrobić do połowy lutego, jednak okazuje się, że rząd ma poważny problem ze znalezieniem na ten program funduszy. Chodzi o zastrzeżenia Komisji Europejskiej.
Pieniądze miały pochodzić z Krajowego Planu Odbudowy. Teraz jednak okazuje się, że program stoi pod znakiem zapytania, bo zastrzeżenia do niej ma Komisja Europejska.
- KE wskazywała i wskazuje, że takie projektowanie finansowania laptopów, jakie planował PiS, nie mogłoby być zakwalifikowane, dlatego trzeba zmieniać ten program - potwierdza w rozmowie z DGP wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|