Macierewicz mówił o wojnie i cichociemnych. Do przemowy wplótł "poległych pod Smoleńskiem"
13 lutego 2016, 17:40
Blisko 75 lat temu w Dębowcu na Śląsku pierwszy raz na terytorium
obecnej Polski lądowali cichociemni - spadochroniarze wysłani na pomoc Armii Krajowej. Był
to jednocześnie pierwszy zrzut spadochroniarzy do zajętej przez
hitlerowskie Niemcy Europy. Przypomniał o tym obecny na uroczystościach w Dębowcu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
1/6<b>Szef MON</b> w swoim przemówieniu zaznaczył, że wspominając bohaterstwo tych, którzy tam wylądowali, musimy także przypomnieć bohaterstwo tych, którzy <b>polegli</b> w późniejszych latach walki o niepodległość. Szef MON wymienił tutaj ludzi, którzy <b>zginęli niemal 6 lat temu pod Smoleńskiem</b>, a także <b>pułkownika Ryszarda Kuklińskiego</b>.
PAP/Andrzej Grygiel
2/6Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających pierwszy zrzut cichociemnych
PAP/Andrzej Grygiel
3/6Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających pierwszy zrzut cichociemnych
PAP/Andrzej Grygiel
4/6Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających pierwszy zrzut cichociemnych
PAP/Andrzej Grygiel
5/6Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających pierwszy zrzut cichociemnych
PAP/Andrzej Grygiel
6/6Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających pierwszy zrzut cichociemnych
PAP/Andrzej Grygiel
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR