Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Jesienią armia nie była w stanie obronić państwa. PO: To niepoważne

17 marca 2016, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/PAP
"Jesienią 2015 r. stan armii nie pozwalał na obronę integralności terytorialnej i niepodległości państwa polskiego" - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz. Według PO raport z audytu w MON nie jest materiałem, nad którym można poważnie dyskutować.

Minister przedstawił sejmowej Komisji obrony informację na temat niejawnego audytu otwarcia w resorcie. - – powiedział dziennikarzom jeszcze przed posiedzeniem Macierewicz.

Zastrzegł, że nie chce "składać odpowiedzialności na poszczególnych ludzi". Jednocześnie zapowiedział, że choć nie wszystkie szczegóły zostaną podane do wiadomości publicznej, to wszystkie trafią do prokuratury. - – ocenił minister.

Zapewnił też, że po zmianie rządu jest coraz lepiej. - – powiedział Macierewicz. Wskazał na konieczność przywrócenia: dyscypliny wśród kadry wojskowej tak, by rozumiała, że jej głównym celem jest "wzmocnienie wojska, a nie załatwianie prywatnych interesów"; "takiej liczebności żołnierzy i ich wyposażenie, by naprawdę byli zdolni bronić ojczyzny" oraz "trwałości sojuszów zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi".

"To, o czym Macierewicz opowiada, to jest takie krzywe zwierciadło"

B. wiceszef MON Czesław Mroczek (PO) ocenił, że raport, który zaprezentował MON, "nie był materiałem, nad którym można by poważnie dyskutować". -  - powiedział Mroczek dziennikarzom w Sejmie.

Według niego, informacja szefa MON była "zlepkiem różnych krytycznych ocen rozwoju sił zbrojnych" i "oryginalnych wizji" Macierewicza. - - mówił polityk Platformy.

-

Przewodniczący sejmowej Komisji obrony Michał Jach (PiS) powiedział PAP, że sytuacja w wojsku wygląda "bardzo kiepsko". - – ocenił.

Pytany, gdzie konkretnie zaniedbania są największe, Jach wskazał dziedziny, o których politycy PiS mówili już wcześniej. Jak mówił, system kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi "jest dysfunkcjonalny", "obrona terytorialna nie istnieje" (obecne kierownictwo MON zapowiada rychłe utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej), a poszczególne programy planu modernizacji technicznej są opóźnione lub nierealizowane, co powoduje, że cały plan należy zaktualizować.

Jach podkreślił też, że "korupcja w siłach zbrojnych była ogromna" i przede wszystkim związana z przetargami zbrojeniowymi. Odmówił jednak podania szczegółów, wskazując, że trwa zbieranie dowodów w poszczególnych przypadkach. - – powiedział poseł PiS.

Marcin Kierwiński (PO) nawiązując do niedawnych wypowiedzi ministra Macierewicza powiedział dziennikarzom, że ma wrażenie, że raport z otwarcia w MON "będzie bardzo podobny do tego audytu, który będzie, dotyczącego rzekomego użycia broni elektromagnetycznej przeciwko obywatelom Polski".

- – podkreślił Kierwiński. Zarzucił MON, że zamiast podawać konkretne informacje używa domysłów i interpretacji. - – ocenił poseł PO.

powiedział natomiast Cezary Tomczyk (PO).

Obaj posłowie podkreślili, że jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości, szef MON powinien natychmiast skierować sprawę do odpowiednich organów, a nie powoływać "jakieś komisje, zespoły, rozmiękczać tę sprawę".

Rzecznik prasowy MON Bartłomiej Misiewicz ocenił, że gdyby posłowie Tomczyk i Kierwiński nie wyszli w połowie posiedzenia komisji, to mogliby się zapoznać z materiałem przygotowanym przez MON.

-– powiedział Misiewicz, przypominając zatrzymania w sprawie nielegalnej pomocy przy zdawaniu egzaminów na uczelniach wojskowych. Dodał, że chodzi też o nieprawidłowości przy przetargach.

Pod koniec lutego Macierewicz mówił, że audyt wskazuje na korupcję, która przyczyniła się do złego stanu wojska. Poinformował też, że o niektórych sprawach została zawiadomiona prokuratura. - - powiedział wtedy minister.

Według niego wojsko "było w złym stanie nie ze względu na ludzi, tylko ze względu na przenikającą wszystko korupcję, która zaczynała się od polityków, a demoralizowała także wojsko". - - wskazał minister.

Jako przykład nieprawidłowości podał zaprojektowanie i zbudowanie "znakomitego sprzętu wojskowego, który jest zdolny do użycia natychmiast i spełniłby bardzo ważną rolę na polu walki, tylko, że nie ma do niego amunicji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj