Dziennik Gazeta Prawana logo

Samobójczynie pochodziły z Kaukazu

29 marca 2010, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Sprawczynie zamachów w moskiewskim metrze najprawdopodobniej pochodziły z Północnego Kaukazu - poinformował szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandr Bortnikow. Dodał, że wstępne ekspertyzy wskazują, iż użyto heksogenu - wybuchowego materiału plastycznego.

"Według wstępnej wersji . Będziemy uważali to za główną wersję (dochodzenia)" - powiedział Bortnikow na spotkaniu z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem. Ocena ta jest oparta na , którymi - według FSB - były dwie kobiety.

Według szefa rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Siergieja Szojgu . Wśród hospitalizowanych, jak podała minister ochrony zdrowia Tatiana Golikowa, osiem znajduje się w stanie krytycznym, 25 - ciężkim, a 26 - w stanie średnio ciężkim.

w związku z zamachami - podał rzecznik władz stolicy Siergiej Coj. Prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow oznajmił, że organy ochrony porządku publicznego tej republiki są gotowe pomóc w śledztwie w sprawie zamachów.

Agencja Reutera przypomina, że . Islamistyczna grupa Umarowa wzięła na siebie odpowiedzialność za zamach bombowy w listopadzie 2009 roku na pociąg "Newskij Ekspress", w którym zginęło co najmniej 26 osób.

Dotąd nikt nie wziął odpowiedzialności za dzisiejsze ataki w metrze. . Moskiewskie metro uruchomiło "gorącą linię", gdzie można otrzymać informację o rannych pasażerach - (007-495) 622-14-30 i (007-495) 624-34-40.

Pierwsza eksplozja nastąpiła o godz. 7.57 czasu moskiewskiego (5.57 czasu polskiego) . Kilkadziesiąt minut później, o godz. 8.37 (6.37 czasu polskiego), doszło do drugiego wybuchu: .

Na stacji Łubianka śmierć poniosły co najmniej 23 osoby, a na stacji Park Kultury - 14 osób. Do zamachów doszło w czasie, gdy . Najciężej rannych ewakuowano śmigłowcami Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

, na której doszło do wybuchów. Pasażerów w metrze informowano przez głośniki o zmianach w kursowaniu pociągów "z przyczyn technicznych"; zalecano korzystanie z komunikacji naziemnej. Także milicja informowała, że "z przyczyn technicznych" zamknięto część stacji na linii Sokolniczeskaja, najstarszej w Moskwie.

. Przez kilka godzin nie funkcjonowała telefonia komórkowa. Tysiące moskwian musiały iść do pracy pieszo. Sytuację tę wykorzystywali taksówkarze, którzy podbili ceny, nawet do tysiąca rubli (ok. 34 dolarów za kilometr). Władze miasta uruchomiły zastępczą komunikację autobusową, która dubluje zamknięte stacje metra. Milicja drogowa apeluje, aby bez pilnej potrzeby nie wjeżdżać prywatnymi samochodami do miasta.

, m.in. Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i Ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych. Stacja ta znajduje się w odległości około 1 km od Kremla. , w tym Sztab Generalny Sił Zbrojnych Rosji, Izba Obrachunkowa Federacji Rosyjskiej i służba prasowa Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR). W pobliżu znajduje się też siedziba agencji informacyjnej RIA-Nowosti, anglojęzycznej stacji telewizyjnej Russia Today oraz dwóch uczelni - Akademii Dyplomatycznej oraz Moskiewskiego Państwowego Uniwersytetu Lingwistycznego.

W obu wypadkach wybuchy nastąpiły w wagonach, gdy pociągi stały na stacjach. . Karetki pogotowia i służby ratownicze miały problemy z dojazdem na miejsce wybuchu z powodu porannych korków w mieście. Na obu stacjach wybuchła panika. Komitet śledczy przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej wszczął śledztwo w sprawie zamachów terrorystycznych.

FSB podała, że w zamachach wykorzystano heksogen, jednego z najsilniejszych materiałów wybuchowych. Bomba użyta na stacji Łubianka miała siłę rażenia 4 kg trotylu, a na stacji Park Kultury - 1,5-2 kg.

W moskiewskiej kolejce podziemnej zaostrzono środki bezpieczeństwa. Milicjanci i żołnierze wojsk wewnętrznych MSW z psami przeszkolonymi do wykrywania ładunków patrolują wszystkie stacje. Wielu wchodzących do metra jest legitymowanych. .

. Dziennie moskiewska kolejka podziemna przewozi około 9 mln pasażerów. Linia metra Sokolniczeskaja o 19 przystankach, biegnąca przez 26 kilometrów, łączy rejon mieszkalny będący "sypialnią" Moskwy i rejon przemysłowy. Codziennie korzysta z niej do miliona pasażerów.

Dzisiejsza seria wybuchów e. Do największego doszło 6 lutego 2004 roku - zginęło wtedy 41 osób, a ponad 100 zostało rannych. Zamachu dokonano w trakcie przejazdu pociągu ze stacji Pawieleckaja na stację Awtozawodskaja. 31 sierpnia tego samego roku wybuch nastąpił na stacji Ryżskaja - zginęło 10 osób, 50 zostało rannych.

5 lutego 2001 roku wskutek eksplozji bomby na stacji Biełoruskaja obrażeń doznało 20 osób. 11 czerwca 1996 roku bomba wybuchła między stacjami Tulskaja i Nagatinskaja - zginęły cztery osoby, a 12 zostało rannych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj