Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznaj najgłupszego złodzieja świata

29 marca 2009, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby nagrody Darwina przyznawano za najbardziej skuteczny sposób pójścia do więzienia, pewien złodziej z Pensylwanii wygrałby w cuglach. Bandyta okradł policjanta w toalecie podczas konferencji. Kiedy tylko wyszedł z łazienki, natknął się na… 300 kolegów swojej ofiary.

Emerytowany komisarz policji John Comparetto był dość zaskoczony, kiedy w przerwie konferencji udał się do łazienki. Czekał tam na niego desperat, który . Policjant spokojnie oddał portfel i telefon komórkowy. Przy przewadze, jaką posiadał, mógł spokojnie pozwolić sobie na taki taktyczny manewr.

Kiedy bowiem pechowy złodziej wybiegł z łazienki, okradziony funkcjonariusz wyskoczył za nim. I . Ci zwietrzyli szansę na chwilę rozrywki w konferencji i hurmem ruszyli w pościg. Po chwili "najprawdopodobniej najgłupszy złodziej w całej Pensylwanii" powędrował za kratki. Będzie miał przeciwko sobie 300 niezwykle wiarygodnych świadków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj