Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuzi wycinają krzaki, bo boją się pożarów

12 października 2007, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trawy, krzaki, gałęzie, drzewa - to wszystko muszą usunąć mieszkańcy Prowansji sprzed swoich domów. Ma to zapobiec tragicznym pożarom, jakie co roku wiosną i latem pustoszą region. Miłośnicy zieleni nie mają wyjścia - za niepodporządkowanie się nakazowi zapłacą karę w wysokości 1000 euro.
Prowansalczycy zakasali rękawy i porządkują swoje posiadłości przed spodziewaną falą pożarów, które są w tej części Francji niemal tradycją. Dzięki temu pożary mają być "łagodniejsze", a nawet gdyby doszło do nieszczęścia - na oczyszczonym z chaszczy terenie łatwiej będzie pracować strażakom.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj