Dziennik Gazeta Prawana logo

Przywódca talibów: walka z chrześcijanami trwa

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Walka nie osłabnie! Przywódca afgańskich talibów mułła Mohammad Omar nawołuje do zamachów terrorystycznych w odwecie za zabójstwo przywódcy Al-Kaidy w Iraku Abu Musaba al-Zarkawiego. "Jego męczeńska śmierć nie osłabi ruchu oporu w Iraku. Wielu, wielu młodych ludzi może stać się nowymi Zarkawimi"- napisał Omar w oświadczeniu.
Mułła Omar, jest jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi na świecie, obok Osamy bin Ladena, któremu talibowie w Afganistanie udzielali kiedyś schronienia. Jest poszukiwany od pięciu lat, od czasu amerykańskiej inwazji na Afganistan.

Żaden dziennikarz zachodni nie spotkał mułły Omara, bo ten kontakty ze światem zewnętrznym zlecał zawsze podwładnym.

Sądzi się, że w latach 1979-1989 mułła Omar i bin Laden walczyli razem przeciwko radzieckiej okupacji Afganistanu. Póżniej przejął władzę w tym kraju dzięki pieniądzom Osamy bin Ladena.

Podczas wojny przeciwko radzieckim najeźdźcom w Afganistanie mułła Omar wyłonił się jako „wódz wiernych". Tytuł ten cieszy się ogromnym respektem w świecie islamskim.

W czasie rządów mułły Omara talibowie wprowadzili niezwykle surowe zasady prawa islamskiego na 90 proc. terytorium Afganistanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj