Oburzające, że Hwang Woo-suk nie widzi nic nieetycznego w tym, że kazał swoim podwładnym wpisać w raporty nieprawdziwe dane. Zrobił to, by przekonać ludzi i kolegów po fachu, że pierwszy na świecie wyprodukował wierne kopie ludzkich zarodków.

Skompromitowany badacz twierdzi mimo wszystko, że zna się na rzeczy. I chce teraz próbować klonowania ludzi na własną rękę - w prywatnym laboratorium. Adresu jeszcze nie zdradził, ale radzimy się go wystrzegać - nigdy nie wiadomo, co przyjdzie do głowy szarlatanowi.