Dziennik Gazeta Prawana logo

Polkę zamordował belgijski przyjaciel

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mordercą okazał się przyjaciel! 30-letni mężczyzna przyznał się do zabicia młodej Polki, której zwłoki znaleziono w lesie niedaleko Brukseli. W piątek wieczorem para ostro pokłóciła się. Szarpali się. Wreszcie morderca zaczął ją bić. Bił tak mocno, że zabił na miejscu. Potem próbował ukryć ciało w krzakach.
Policja ustaliła także ponad wszelką wątpliwość, że dziewczyna to 20-letnia mieszkanka brukselskiej dzielnicy Schaerbeek. Jej ojcem jest Polak, zaś matka Belgijką. Zabójca to prawdopodobnie Belg.

Zwłoki znaleziono w sobotę w południe. Leżały w krzakach, w lesie koło Brukseli, jednym z ulubionych miejsc spacerów mieszkańców miasta. By ukryć ciało dziewczyny, morderca ciągnął je po ziemi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj