Schwytany Irakijczyk przyznał się. Na przesłuchaniu opowiadał ze szczegółami, jak zorganizował zasadzkę na polskich saperów. Żołnierze wracali z akcji po rozbrojeniu ładunku wybuchowego, gdy bojownicy ostrzelali ich z granatników i broni maszynowej.
Polski wywiad przez dwa lata starał się złapać któregoś z zamachowców. Wreszcie się udało. 28-letni Irakijczyk wpadł w obławie przeprowadzonej przez naszych żołnierzy i irackie siły szybkiego reagowania.
Prokurator na razie nie zdradził, jakiej kary dla terrorysty zażąda.
Chłopcy w Iraku spisali się na medal! Złapali terrorystę, który dwa lata temu przygotował zamach na Polaków. Zginęło wtedy trzech naszych żołnierzy, a dwóch zostało rannych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama