Amerykańska baza antyrakietowa powstanie w Europie. Tylko że nie w Polsce, a w Czechach. W przyszłym tygodniu specjaliści z Agencji Ochrony Rakietowej mają wybrać odpowiednie miejsce u naszych południowych sąsiadów. To koniec polskich marzeń o tej instalacji u nas.
Według "The Times" klamka zapadła. Władze w Pradze już szykują się do amerykańskiej inwestycji. Premier Jiri Paroubek chce zapytać Czechów, czy chcą mieć taką
bazę u siebie. Ma rozpisać w związku z tym referendum.
Amerykańska baza to pierwszy system obrony antyrakietowej, który powstanie poza USA. Mają w niej być zainstalowane antyrakiety, które zniszczą pociski wycelowane w Stany Zjednoczone. Początkowo taka baza miała powstać w Polsce. Teraz jednak okazuje się, że Amerykanie wolą naszych południowych sąsiadów.
Amerykańska baza to pierwszy system obrony antyrakietowej, który powstanie poza USA. Mają w niej być zainstalowane antyrakiety, które zniszczą pociski wycelowane w Stany Zjednoczone. Początkowo taka baza miała powstać w Polsce. Teraz jednak okazuje się, że Amerykanie wolą naszych południowych sąsiadów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
